Krótka historia o miłości, kierownikach i złożoności.

Wiedze o complexity (złożoność) uważam za absolutnie fundamentalną dla każdego, kto chciałby zaplanować coś bardziej skomplikowanego od wyprawy na targ po marchewki. Tylko jak opowiedzieć o tym w przystępny sposób? Nieoczekiwanie pomogła mi tu… historia z pewnej randki.

Pomogło! A, hm, skąd ta pewność?

Usiadłem, by kontynuować przenoszenie z mojej strony projektowej co lepszych, opublikowanych tam jakiś czas temu tekstów. I – aż trudno uwierzyć – pierwszy, za który się zabrałem jest wprost idealnym uzupełnieniem historii opublikowanej w minionym tygodniu.