Czas już ogłosić urbi et orbi skąd wzięła się trwająca już ponad tydzień cisza.
K
Malezja, miłość z przypadku
M
Podobno to, co w życiu najlepsze, zdarza się przypadkiem i bez żadnych planów. Oczywiście, jako Zorganizowany Igor, nigdy nie wierzyłem w te bzdury, aż od kilkunastu miesięcy zacząłem wrzucać na luz. No i, chyba, kurde, mieli rację.
The obstacle is the way
T
Nie będzie więcej zdjęć z Azji – wykonałem przypadkowy, nieudany crash test swojego aparatu. Ale wcale nie płaczę, bo przy okazji doznałem też objawienia.
Bako Leśnych Ludzi
B
Lewa, lewa, raz, dwa, lewa. Chryste, znów te strome, śliskie korzenie, a przed nimi bagno. Woda skończyła się godzinę temu. Przede mną jeszcze (chyba) kilometr, czyli nawet godzina marszu. Teraz rozumiem tych wszystkich odkrywców. Znowu okazuje się, jak bardzo punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Dość rozważań, bo ucieknie mi ostatnia łódź na stały ląd!
