Czy to możliwe, by – mimo średniowesołej diagnozy – opuścić gabinet lekarski uśmiechając się od ucha do ucha?
Korporacja… hartuje
K
Czy to możliwe, by – mimo średniowesołej diagnozy – opuścić gabinet lekarski uśmiechając się od ucha do ucha?
Bezrobotni: grupa, która podobno gdzieś istnieje, bo co jakiś czas mówią o niej w mediach. A gdyby tak… do niej dołączyć?
Jako, że – zgodnie z najnowszą koncepcją – piszę rzadziej, za to głębiej, stawiając na pierwszym miejscu jakość, zdecydowałem się kontynuować utrzymane w luźniejszej formie podsumowania miesiąca. Jedziemy!
Środa 18 lutego, godzina 11:27, dzwoni domofon – przyjechała ekipa z TVN.