Od czasu do czasu przyda mi się małe biczowanie. Dla równowagi po ociekającym samozachwytem tekście urodzinowym, przyszedł czas na kubeł zimnej wody. Dziś głos zabierze Dariusz. Człowiek, który zna mnie ponad ćwierć wieku. Tekst Darka, choć nie bez wahania, publikuję w całości i bez cenzury.
Gorsza wersja siebie
G
