Siedziba Polskiej Agencji Prasowej. Jeden wiceminister, kilku profesorów, a w tylnym rzędzie ja ze swoim nieodłącznym plecakiem w kolorze fuksja.
Dlaczego nie śledzę tzw. tematów bieżących?
D
Siedziba Polskiej Agencji Prasowej. Jeden wiceminister, kilku profesorów, a w tylnym rzędzie ja ze swoim nieodłącznym plecakiem w kolorze fuksja.
Gdy ludzie czują, że się duszą, mają w zwyczaju reagować ucieczką. Ale nie ja – twardo zaciskam pętle i krzyczę „dam radę”. Przyszła jednak pora opamiętania.
Dzisiaj o tym, że to prawdopodobnie ostatni tekst na “Lepszej wersji siebie” oraz o: ekshibicjonizmie, warszawskich spektaklach teatralnych i tym, jak NIE pobiegłem w Runmageddonie.
Dzisiaj opowiem ci o moim nowym, nietypowym hobby.
(więcej…)