Wygenerowany przez All in One SEO v5.0.1.1, jest to plik llms.txt używany przez LLM do indeksowania witryny. # antifragile.pl antykruchość w życiu i w biznesie ## Sitemaps - [XML Sitemap](https://antifragile.pl/sitemap.xml): Contains all public & indexable URLs for this website. ## Wpisy - [Extreme ownership: odpowiedzialność i jej unikanie](https://antifragile.pl/2019/08/extreme-ownership-unikanie-odpowiedzialnosci/) - To jest jakiś straszliwy mit współczesnego zarządzania. Ludzie radośnie wierzą w istnienie cudownej metody, która sprawi, że wszystko zadzieje się SAMO. - [Weź i mnie naucz](https://antifragile.pl/2017/10/jak-skorzystac-ze-szkolenia/) - Co robić, jeśli Prezes siłą wyśle cię na szkolenie? Przyda się też jeśli dostaniesz się w łapy jakiegoś trenera zupełnie świadomie i dobrowolnie. - [Wszyscy odrabiamy pańszczyznę.](https://antifragile.pl/2015/12/jak-kupowac-mniej/) - Zamiast "10 najlepszych prezentów na święta". Minimalizm po Polsku z bohaterami takimi, jak: srebrne monety, umowy śmieciowe, The Prodigy i ... Domestos. - [Modelką być](https://antifragile.pl/2015/01/modelka-byc-czyli-wsk2015-02/) - "Wiesz, powinieneś spróbować modellingu". Pomysł, który musiał poczekać aż wyrosnę z przekonania o własnej niefotogeniczności oraz zakceptuje wzorce urody inne niż Cristiano Ronaldo oraz Dorota Rabczewska. W końcu postanowiłem spróbować. Całkiem niezłe, nieśmiałe próby niemal dwa lata temu... ...a potem długo, długo nic, aż do teraz. Okazja prawie, że sama weszła mi w ręce i - [Masz chyba problem z krytyką...](https://antifragile.pl/2018/10/jak-radzic-sobie-z-krytyka/) - "Masz chyba problem z krytyką..." - słysząc to nieco jakby zbyt często, postanowiłem mocno przemyśleć sprawę. W efekcie powstał ten wyczerpujący poradnik. - [Co trzeba wiedzieć, by być sensownym PMem?](https://antifragile.pl/2018/04/jak-zostac-kierownikiem-projektu/) - Co aspirujący kierownik projektu wiedzieć powinien? Pierwszy z serii trzech tekstów o zdobywaniu koniecznej wiedzy i szukaniu pracy jako project manager. - [Mop i windykacja, czyli jak zostałem project managerem](https://antifragile.pl/2019/06/jak-zostalem-project-managerem/) - O jednej z lepszych rad, jakie otrzymałem, tym co oznacza prawdziwa konsekwencja w poszukiwaniu pracy oraz co robi lider stając w obliczu... wymiocin. - [Chcę zarządzać projektami, czy wykształcenie ma znaczenie?](https://antifragile.pl/2019/02/kierownik-projektu-jakie-wyksztalcenie/) - Czyli czy wybierając swoją drogę życiową da się podjąć idealną decyzję i co tak naprawdę ma największe znaczenie dla naszej kariery i rozwoju. - [Jak sprawnie przeprowadzić małą akcję charytatywną?](https://antifragile.pl/2015/12/jak-sprawnie-przeprowadzic-mala-akcje-charytatywna/) - Postanowiłem podzielić się z latami charytatywnych doświadczeń. Z nadzieją, że kogoś zainspiruję i pomogę, by w razie czego nie wymyślał koła od początku. - [Certyfikat Lean IT Foundation: Czy warto?](https://antifragile.pl/2016/01/certyfikat-lean-it-foundation-czy-warto/) - Gdy tylko pojawiła się okazja, wybrałem na szkolenie certyfikacyjne Lean IT Foundation. Czy było warto? Cóż - i tak, i nie.... - [Dlaczego nie pójdę na studia podyplomowe?](https://antifragile.pl/2015/08/dlaczego-nie-pojde-na-studia-podyplomowe/) - Regularnie nęci mnie perspektywa dodatkowych studiów, a że trwa właśnie sezon łowienia leszczy i jedna z czytelniczek napisała z prośbą o taką radę... - [Certyfikacja PRINCE2 czy PMP / CAPM](https://antifragile.pl/2014/06/certyfikat-prince2-czy-pmp/) - Na świeżo, po otrzymaniu certyfikatu Prince2 Practitioner zastanawiam się, jak ma się on do PMP i który z nich wybrać. - [Jak przeżyć rekrutację na PMa?](https://antifragile.pl/2014/05/jak-przezyc-rekrutacje-na-pma/) - Nie masz perspektyw w obecnej firmie? Czas na znalezienie i zdobycie wymarzonego stanowiska! - [Jak znaleźć pracę jako Project Manager?](https://antifragile.pl/2014/05/jak-znalezc-prace-jako-project-manager/) - Druga część wpisu o zostawaniu kierownikiem projektu. Tym razem skupiamy się na czynnikach potrzebnych do znalezienia pracy w takim charakterze. - [Dobry bat nie jest zły](https://antifragile.pl/2019/04/skad-wziac-motywacje/) - Odbierasz pocztę, ogarniasz bieżączkę, rozwijasz biznes, a potem nie starcza sił na ważne (ale przecież nie pilne jak 59 wiadomości) sprawy rozwojowe. - [Jak skorzystać na kryzysie? Po pierwsze trzeba go przetrwać!](https://antifragile.pl/2020/03/jak-skorzystac-na-kryzysie/) - O błędzie statystycznym oznaczającym pół miliona ofiar. Prolog cyklu o antykruchości - strategii na ryzyko w świecie VUCA, pandemii i "czarnych łabędzi" - [Antykruchość: jak zostać hydrą](https://antifragile.pl/2016/12/aktykruchosc-czyli-jak-zostac-hydra/) - Ile zaradności bierze się z niedostatku? Ile wytrwałości z tego, że nie wszystko przychodzi od razu? Ile spokoju, z tego, że widziało się już niejedną burzę... - [Kokainiści, dobre rady i występ w telewizji śniadaniowej](https://antifragile.pl/2020/02/jak-przekonac-kogos-zeby-odpuscil/) - Zapraszam na kontynuację najpopularniejszego tekstu w historii tego bloga - popełnionych dokładnie pół roku temu pułapek rozwoju osobistego. - [Alternatywny przewodnik po Berlinie](https://antifragile.pl/2014/08/alternatywny-przewodnik-po-berlinie/) - Godziny researchu i rozpytywania znajomych się opłaciły - mogę teraz zabrać cię na alternatywną wycieczkę po mieście nad Szprewą. - [A więc chcesz zacząć ćwiczyć z głową?](https://antifragile.pl/2014/06/a-wiec-chcesz-zaczac-cwiczyc-z-glowa/) - Obiecałem - zaczynamy. Przygotowałem coś w sam raz dla ciebie. Jest nieskomplikowanie, uniwersalnie dla obu płci, holistycznie i z myślą o leniwych. Co nie znaczy, że nie będzie się trzeba czasami spocić. Zaczniemy od... wyjaśnienia skomplikowanego wyrazu. Ho-li-sty-cznie, czyli całościowo. Śmiejesz się z karków przerzucających tony, a dostających zadyszki na siódmym stopniu schodów? Oni właśnie - [Samorozwój po polsku i bez oszołomów - czy to możliwe?](https://antifragile.pl/2017/10/samorozwoj-bez-oszolomow-czy-to-mozliwe/) - O szalonych wąsatych networkerach, nietrafionych pitchach, bezczelnych hostessach oraz tym dlaczego czasem warto być gdzieś samemu. Festiwal Inspiracji 2017. - [Jak radzę sobie z dołem, złym humorem i zniechęceniem?](https://antifragile.pl/2018/03/sposoby-na-dola-zly-humor/) - Czasami uderza z rana, innym razem po zmierzchu, a bywa też, że - niczym Clint Eastwood - w samo południe. Wielki, depresyjny marazm. Zniechęcenie do wszystkiego. Jak radzę sobie w takich sytuacjach? - [Wiesz, nazajutrz po bieganiu jestem strasznie zmęczona, co robić?](https://antifragile.pl/2014/09/wiesz-nazajutrz-po-bieganiu-jestem-strasznie-zmeczona-co-robic/) - Poradzę ci tylko dwie rzeczy. Pierwsza jest dla każdego, przy drugiej zakładam, że masz już jaką-taką kondycję - łykniesz 5 kilometrów, nie schodząc na zawał. - [Australijski Święty Mikołaj](https://antifragile.pl/2015/07/australijski-swiety-mikolaj/) - Plan na dzisiejszy tekst był zupełnie inny, ale wyjątkowy i oryginalny temat dosłownie sam wszedł mi do mieszkania. Z wielkim uśmiechem i jeszcze większym plecakiem. Ostatnio pisałem, że od jakiegoś czasu jestem hostem na Airbnb - udostępniam swoje mieszkanie zagranicznym turystom. Bardzo sobie to chwalę, bo poza oczywistą zaletą w postaci przypływu dodatkowej gotówki, poznaję - [Pięć lat poza korporacją, czyli antykruchość w działaniu](https://antifragile.pl/2019/12/jak-jest-poza-korporacja/) - Minęło 5 lat odkąd przybiłem piątkę z zespołem, a następnie włożyłem plecak, by po raz ostatni przekroczyć próg krakowskiego biura mojego pracodawcy... - [Mistrz Rafał Potomski kontra Pani Dorotka](https://antifragile.pl/2016/01/fryzjer-rafal-potomski/) - Czyli czym różni się fryzjer za 600 od takiego za 15 PLN? - [Jak przeżyłem moją pierwszą poważną operację?](https://antifragile.pl/2017/03/jak-przezyc-operacje-biodra/) - Kilka tygodni temu operowano mi biodro. Wiązało się to z pierwszą w życiu całkowitą narkozą oraz strachem, bólem i niezliczoną ilością innych doświadczeń... - [Nim ci się oświadczę - zabezpiecz się!](https://antifragile.pl/2015/02/jak-zabezpieczyc-swoje-dane/) - Tak, i ja należałem do tych co włamywali się na konto swojej dziewczyny, a teraz powiem ci jak się przed tym zabezpieczyć. - [Holenderska damka, czyli jestem prawdziwym mężczyzną](https://antifragile.pl/2014/03/holenderska-damka-czyli-jestem-prawdziwym-mezczyzna/) - Śmieszyły mnie zachwyty kolegów nad samochodami. Nie rozumiałem, jak można dawać za nie tyle kasy. W ostatni weekend pojąłem. Dzięki mojej nowej... damce. - [Jak skutecznie pozbyć się nadmiaru rzeczy](https://antifragile.pl/2014/04/jak-skutecznie-pozbyc-sie-nadmiaru-rzeczy/) - Dzisiaj otrzymasz poradnik, jak skutecznie zaradzić przepełnieniu Twojego gniazdka. - [Z życia ekologa: zamiast przerwy na lunch łażenie po kontenerach](https://antifragile.pl/2013/11/z-zycia-ekologa-zamiast-przerwy-na-lunch-lazenie-po-kontenerach/) - Raz na jakiś czas organizuję w firmie, z którą mam kontrakt tzw. Biohazard Trip. Ludzie przynoszą do pracy wszystkie "problematyczne" śmieci jakie mają po strychach i szafach, a my je później wywozimy w odpowiednie miejsce, którym w Krakowie jest punkt zbiórki odpadów Lamusownia. Zwykle udaje się obrócić w godzinę, a radości jest co niemiara - - [Trzy nauki z Azji.](https://antifragile.pl/2014/12/trzy-nauki-przywiezione-z-azji/) - Mówią, że podróże zmieniają człowieka. Przed najdłuższą dotychczasową wyprawą nie wiedziałem więc - bać się, czy czuć motylki? Teraz, siedząc w zaciszu mojego krakowskiego strychu, wiem że obie reakcje byłyby prawidłowe. Zaczęło się niewinnie - sprasowany przez dziesięć godzin w Airbusie relacji Dubaj - Tokio, zaskakująco łatwo (ech to odcięcie od innych bodźców) doprowadziłem do - [Przypowieść o pewności siebie](https://antifragile.pl/2017/07/jak-byc-pewnym-siebie/) - Bo poza ciężką pracą i wytrwałością niestety przydaje się coś jeszcze. - [Jak łykałem antydepresanty i co z tego wynikło.](https://antifragile.pl/2016/01/eksperyment-teanina-tryptofan-antydepresanty-neuroprzekazniki/) - Tak, miałem pełna szufladę specyfików mających zmniejszać poczucie beznadziei życia. Tak, zjadłem całą. Kiedy? Ostatniej jesieni. Zaczęło się, oczywiście, niewinnie. - [Pułapki rozwoju osobistego, czyli jak zniszczyłem własną pewność siebie](https://antifragile.pl/2019/08/niebezpieczenstwa-rozwoju-osobistego/) - Zaczynasz lepiej radzić sobie we wszystkich dziedzinach życia, co oczywiście rodzi apetyt na więcej. Tylko, że jak z każdym apetytem można przegiąć... - [So, I have decided to leave the underground](https://antifragile.pl/2013/10/so-i-have-decided-to-leave-the-underground/) - Jest 6:00 rano, nie mogę spać z powodu denerwującego przeziębienia, więc dlaczego by nie napisać porządnej noty oficjalnie anonsującej istnienie bloga? Istnienie, a nie powstanie, bo - tu pewnie niespodzianka - moja historia blogowa sięga ponad 9 lat wstecz. Hen, do września 2004 roku. Dziewięć (OK, niech będzie, z przerwami) lat pisania głównie dla siebie, - [Industrialna śpiączka: Landschaftstpark Duisburg-Nord](https://antifragile.pl/2014/08/industrialny-landschafts-park-duisburg-nord/) - Odnalezione przypadkiem i troche z głupia frant podczas wizyty w Dusseldorfie. Fallout i MadMax w jednym, zupełnie za darmo! Relacja z Landschaftspark Dusiburg - [eBookowy koniec roku](https://antifragile.pl/2013/12/ebookowy-koniec-roku/) - Najlepszy prezent jaki zrobiłem mamie? Kindle Classic! Najczęsciej używana przeze mnie na tablecie aplikacja? Kindle! A wszystko szło tak opornie... Rodzicielkę uszczęśliwić musiałem na siłę. Trochę zajęło, ale chwyciło i mama nie rusza się teraz w podróż (i nie tylko) bez Kindle'a. Ja niby eBooki czytałem od czasów gdy oznaczało to jeszcze PDF monitorze mojej stacjonarki. Ale - [Lepsza wersja siebie, z Tokio w tle](https://antifragile.pl/2014/10/lepsza-wersja-siebie-z-tokio-w-tle/) - Sporo ostatnio myślałem nad swoim życiem, wartościami, przyszłością, a przy okazji nad blogiem. Minął rok mojego publicznego dramatopisarstwa. Gdzieś między szlifowaniem stylu, polerowaniem strony i zdobywaniem kolejnych czytelników, myślałem nad formułą tego, co tutaj robię. Zdaje się, że pedałując kilka dni temu w deszczu po bulwarach wiślanych - znalazłem. Dawno, dawno temu byłem innym człowiekiem. - [Zamknij laptopa, odłóż telefon](https://antifragile.pl/2014/12/zamknij-laptopa-odloz-telefon/) - No, dalej - zamykaj! Nic ciekawego - nudny wpis świąteczno-noworoczny. Odłóż zabawki i pogadaj z babcią, poczytaj książkę, idź pobiegać. Wiem, że ciężko, ale właśnie te trzęsące się przy internetowym odwyku rączki powinny dać ci do myślenia. A skoro już musisz - czytaj dalej. Z roku na rok Boże Narodzenie chwyta mnie coraz mniej. Nie wiem, - [Postanawiam znaleźć żonę](https://antifragile.pl/2015/01/postanawiam-znalezc-zone-wsk2015-03/) - Nie jestem wybredny - tak naprawdę, to biorę co się da. Rzecz w tym, że prawie nigdy nie dochodzi do drugiej randki, a ja dobrze wiem dlaczego. I wreszcie postanowiłem to zmienić. Scenariusz wygląda zwykle tak: jej niebieskie oczy otwierają się szeroko, a blond włos staje dęba: Jak to nie masz prawa jazdy? No, takto. - [Jak przemóc czytelniczą niemoc?](https://antifragile.pl/2015/11/jak-przemoc-czytelnicza-niemoc/) - Kiedyś czytałem sporo, ale przyszedł moment gdy mnie po prostu, zwyczajnie przyblokowało. Usiądź i przeczytaj, jak przemogłem swoją czytelniczą niemoc. - [Moje przygody z coachami i mentorami: jak było, czy warto?](https://antifragile.pl/2018/05/coach-mentor-czy-warto/) - Wielu słyszało o takich usługach, ale nie aż tak wielu zdarzyło się z nich korzystać. Od niedawna zaliczam się do tej drugiej grupy. - [Szczecin, czyli prokurator i kulinarny powrót do przeszłości.](https://antifragile.pl/2014/08/szczecin-czyli-prokurator-i-kulinarny-powrot-do-przeszlosci/) - W drodze do Niemiec zahaczyłem o Szczecin, gdzie dawno temu przeżywałem kulinarne uniesienia i miłosne dramaty. Bardzo byłem ciekaw co zastanę tam po latach... - [Podatkowa niespodzianka](https://antifragile.pl/2014/01/podatkowa-niespodzianka/) - Zasiadłem do rozliczenia podatku za poprzedni rok. Tak, aby gdy przyjdzie kwietniowy termin, zajmować się raczej leżeniem na zielonej trawie. No i aby dostać szybciej zwrot. Siadam, liczę, a tu kurde... niespodzianka. Odpalam e-deklaracje i mój program księgowy InFakt. Jestem gotowy. Pomny rozmaitych doświadczeń z e-deklaracją, zaczynam od dodania załączników. Patrzę do dekcji "R", a tam - - [A change do you good](https://antifragile.pl/2014/02/a-change-do-you-good/) - Dzień za dniem, tydzień za tygodniem. O, już zima! O, już święta! O, już wiosna! O, już święta! O, moje dziewięćdziesiąte piąte urodziny! Brzmi znajomo? W podobną pętle wpadłem niedawno po powrocie ze wszystkich zeszłorocznych wojaży. Otrzeźwienie przyszło jak zwykle - nagle i niespodziewanie - w momencie, gdy zrobiłem coś niecodziennego i nietypowego. Nic spektakularnego - [Schudnij 50 kilo w tydzień!](https://antifragile.pl/2014/02/schudnij-50-kilo-w-tydzien/) - Krzyk rozpaczy i protestu przeciwko idiotyzmom, jakie atakują mnie z reklam, np. w Tok FM oraz Benefit TV na mojej siłowni Nie możesz schudnąć? To na pewno: zaburzenia poziomu insuliny, nadmierna absorpcja wody przez organizm, spowolniony metabolizm, promieniowanie kosmiczne. Mamy jednak, specjalny, cudowny środek, który temu zaradzi. Chcesz schudnąć? Naprawdę, naprawdę? Dwa słowa: włącz mózg. Siądź - [Jak zaplanować ciężki i smutny rok?](https://antifragile.pl/2015/12/jak-zaplanowac-ciezki-i-smutny-rok/) - Czasami zwykła zmiana określenia portafi diametralnie zmienić nastawienie do sytuacji. Tym samym w 2016 nie będę realizował planów. Będę trzymał się założeń! - [Grudniowa retrospektywa: w poszukiwaniu sensu życia.](https://antifragile.pl/2016/01/jakie-ksiazki-planowanie-roku/) - Nieoceniona inspiracja podczas deliberacji nad tym, czym zająć się w przyszłości. Co robić, a czego nie. Czemu nadać priorytet, a co bezlitośnie porzucić. - [Najlepsza rada z jakiej nie skorzystałem.](https://antifragile.pl/2016/01/najlepsza-rada-z-jakiej-nie-skorzystalem/) - Nie byłem przebojowym nastolatkiem. Trochę przy kości, fajtłapowaty i odstający inteligencją. Trwało to aż w bezsenną noc wymyśliłem sposób na moje problemy. - [Rozchandryczona wersja stycznia](https://antifragile.pl/2016/02/rozchandryczona-wersja-stycznia/) - Chcieliście - macie. W dzisiejszym odcinku: chandryczę, czytam "Cierpienia młodego Wertera", przebieram się za Punishera i klnę na komputer. - [#Q3.WrapUp: Nie powiem, żeby nie zapeszyć.](https://antifragile.pl/2016/09/nie-zapeszyc-to-bez-sensu/) - Gdybym miał zastosować jedną z silniejszych i bardziej idiotycznych zasad naszego kręgu kulturowego, to teraz nie miałbym wam do opowiedzenia absolutnie nic. - [Izrael: garść przydatnych informacji](https://antifragile.pl/2019/03/izrael-garsc-informacji-przed-przyjazdem/) - Osiem praktycznych porad oraz kilka ciekawostek z własnych obserwacji. - [Pracowita wersja lutego](https://antifragile.pl/2016/03/pracowita-wersja-lutego/) - W dzisiejszym podsumowaniu miesiąca: szkolę, jeżdżę pociągami sypialnymi i gram w reklamach. A, i jeszcze biorę się za grube (książki). - [Kozetka, albo jak poszedłem na terapię](https://antifragile.pl/2016/03/po-co-isc-do-psychologa/) - Przedstawiam relację z zakończonej niedawno, kilkumiesięcznej przygody z psychoterapeutą. Po co, jak wybrać i czy warto iść na terapię. - [FOMO, czyli wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma.](https://antifragile.pl/2016/03/jak-poradzic-sobie-z-fomo/) - Znowu prawie dałem się złapać. Dopadło mnie strach że straciłem coś wspaniałego. Na szczęście przypomniałem sobie coś, co z FOMO wyleczyło mnie kilka lat temu. - [Jeśli już musisz czytać blogi (ShareWeek 2016)](https://antifragile.pl/2016/03/jakie-blogi-czytac-shareweek-2016/) - Trzy miejsca, gdzie regularnie zaglądam jako Igor zwykły człowiek, a nie Igor obsesjonat samoświadomości i samorozwoju. - [Wykańczająca wersja marca](https://antifragile.pl/2016/03/nieudany-slow-life/) - Podsumowanie miesiąca: strzelam niekorzystne selfie, idę na odwyk i w specjalistyczny sposób przygotowuję się do Runmageddonu. Wszystko na granicy wyczerpania. - [Jedyny przydatny szkolny przedmiot...](https://antifragile.pl/2016/04/jak-opanowac-biegle-angielski/) - Bo problem pojawia się, kiedy chcemy a naszym angielskim wyjść wyżej. Ponad poziom First Certificate albo Advanced. - [Rewolucyjna wersja kwietnia](https://antifragile.pl/2016/04/rewolucyjna-wersja-kwietnia/) - Dzisiaj o zamknięciu “Lepszej wersji siebie” oraz o: ekshibicjonizmie, warszawskich spektaklach teatralnych i tym, jak NIE pobiegłem w Runmageddonie. - [Reset, czyli żegnaj lepsza wersjo siebie.](https://antifragile.pl/2016/05/reset-czyli-zegnaj-lepsza-wersjo-siebie/) - Gdy ludzie czują, że się duszą, mają w zwyczaju reagować ucieczką. Ale nie ja - twardo zaciskam pętle i krzyczę "dam radę". Przyszła jednak pora opamiętania. - [Dlaczego nie śledzę tzw. tematów bieżących?](https://antifragile.pl/2016/05/czy-warto-interesowac-sie-polityka/) - ...czyli czy warto interesować się tzw. wydarzeniami bieżącymi i polityką? - [Ludzie, którzy was nie pamiętają.](https://antifragile.pl/2016/05/ludzie-ktorzy-nie-pamietaja-imion/) - Zapomniała mnie! Jak mogła? Najwyraźniej też cała jej sympatia była zwyczajnie udawana! - [Idealne hobby dla 34 latka [+minikonkurs].](https://antifragile.pl/2016/06/idealne-hobby-dla-34-latka-minikonkurs/) - Przez kilka tygodni byłem detektywem - wytężałem pamięć i łączyłem fakty ("przeprowadzka, a więc to lato 96"), a gdy to zawodziło, wdrażałem metody rodem z CSI. - [#WrapUp 6/2016](https://antifragile.pl/2016/07/wrapup-62016/) - Podsumowanie czerwca: babcia traci nadzieję, czytam akta IPNu i dostaję rykoszetem za błędy sprzed kilku miesięcy. - [Dlaczego warto obejrzeć kiepski film?](https://antifragile.pl/2016/08/dlaczego-warto-obejrzec-kiepski-film/) - Poza rozrywką jest jeszcze przynajmniej jeden, bardzo dobry powód. Na imię mu... motywacja. - [Czego nauczyła mnie wizyta w mieście, którego nie ma?](https://antifragile.pl/2016/08/czego-nauczyla-mnie-wizyta-w-londynie/) - W niniejszej relacji spodziewać możecie się kapkę więcej, niż tylko porad jaki bilet na metro kupić najlepiej. - [Sopot, Porter i spocone kobiety, czyli jak bezkontuzyjnie spalić 800 kcal.](https://antifragile.pl/2016/08/jak-fajnie-spalic-800-kcal-fit-and-jump/) - 17 spoconych kobiet i ja, spocony jeszcze bardziej. Przed wejściem obawiałem się czy nie zlecę z trampoliny. Błąd! Powinienem był zastanawiać się czy wydolę... - [Jak Zen może przydać się na wieczorze kawalerskim?](https://antifragile.pl/2016/09/jak-przetrwac-wieczor-kawalerski/) - Jak sztuka odpuszczania pomaga przetrwać, a nawet cieszyć się imprezą, dla której określenie żenua mogłoby być niewystarczające. - [Wokoło sami złodzieje, gbury i krętacze?](https://antifragile.pl/2016/09/czemu-otaczaja-nas-kretacze-i-zlodzieje/) - Szukam w worku, w kieszeniach i w sakwach rowerowych. Nie ma. Zginał mi portfel! Ciekawe jak pojadę nazajutrz do Łodzi bez kart, bez gotówki, bez dokumentów... - [Bezkarność Gwarantowana](https://antifragile.pl/2017/11/bezkarnosc-gwarantowana/) - Wybierając ten tytuł, poczułem się prawie jakbym był jednym z dziennikarskich idoli mojego dzieciństwa! - [Od czego zacząć wdrażanie usprawnień?](https://antifragile.pl/2017/02/od-czego-zaczac-wdrazanie-usprawnien/) - Milijony inspiracji, pomysłów, usprawnień i modnych metodyk. Nic, tylko brać i stosować. I jak, pomogły? Tylko... skąd ta pewność? - [Co nam poniżej pasa piszczy?](https://antifragile.pl/2016/05/jelita-najbardziej-fascynujacy-organ-naszego-ciala/) - Zbiór ciekawostek z przeczytanej ostatnio książki - lekkostrawne podsumowanie najnowszych badań związanych z funkcjonowaniem naszego układu pokarmowego - [Jet-lag: osobista recenzja z tego magicznego zjawiska](https://antifragile.pl/2013/10/jet-lag-osobista-recenzja-z-tego-magicznego-zjawiska/) - Myślałem, że narzekania były przesadzone. "Będę sprytny" - myślałem, trochę podeśpię w samolocie, później wytrzymam do wieczora w domu i już po pierwszej nocy będę zwarty i gotowy do życia w Central European Summer Time. Sorry, no bonus. Noc pierwsza: sen 22:00-1:00 w nocy. Budzę się wypoczęty, z głębokim przeświadczeniem, że jest 6:30 rano. Godzina przewracania - [Dlaczego wolę Autonomię Palestyńską od Galilei](https://antifragile.pl/2014/05/dlaczego-wole-autonomie-palestynska-od-galilei/) - Czytając opisy Izraelskiego krajobrazu jarałem się Galileą. W przeciwieństwie do spalonej słońcem Judei, miała do izraelskiego zestawu włączyć piękne, nasycone zielenią krajobrazy. Włączyła, ale na pozostałych frontach zawiodła sromotnie. Jezioro/Morze Galilejskie/Tyberiadzkie (dla znacznej liczby miejsc i atrakcji funkcjonuje po kilka nazw) oraz Tyberiada. Gdy pierwszy raz ukazało się naszym oczom - byliśmy zachwyceni. Krajobraz zaiste - [Mam fanów w Izraelu!](https://antifragile.pl/2014/05/mam-fanow-w-izraelu/) - Obecnie jestem bardzo alternatywnym i hipsterskim blogerem. Hipsterskim - wiadomo, im mniej ludzi zna i czyta - tym lepiej. Oczywiście wkrótce wszyscy zaczniecie polecać mój blog nawet losowo napotkanym osobom i to się zmieni. Śpieszcie się! Albowiem w poleceniach i sile może wyprzedzić was spora grupa izraelczyków. A było to tak... Wyspani i zregenerowani po - [Kontrasty, część I - Stara Jerozolima](https://antifragile.pl/2014/05/kontrasty-czesc-i-stara-jerozolima/) - Popijam kawę, tym razem już za swoim biurkiem w domu, za oknem grucha gołąb. Na 10:30 idę kibicować koledze biegnącemu w Cracovia Maraton, tymczasem pora na bezwstydną reklamę zakątków dwóch największych izraelskich miast. Czy mamy coś takiego w Polsce, albo chociaż w bliskim sąsiedztwie w Europie? Jasne - Kraków różni się charakterem od Warszawy, Rotterdam - [Dobrze jest!](https://antifragile.pl/2014/05/dobrze-jest/) - Miało być o Tel Awiwie, ale nie mogę się powstrzymać! Planowałem wczoraj iść kibicować kumplowi na Cracovia Maraton. Zaczęło się od porannej walki wewnętrznej, oczywiście. Jakoś tak szaro - padać pewnie będzie, dopiero co wróciłem z Izraela - mam tyle rzeczy do zrobienia, nogi mnie bolą po wczorajszym treningu, etc., etc. W końcu zebrałem dupę - [Kontrasty, część II – Tel Awiw](https://antifragile.pl/2014/05/kontrasty-czesc-ii-tel-awiw/) - Tel Awiw. Jeśli szukasz miejsca na kilkudniowy wypad celem relaksu / imprezy / zakupów / plażowania / zażycia egzotyki - to coś dla ciebie. Dokładnie 3,65 razy lepiej niż taki Amsterdam. Wiem, co mówię - mieszkałem od AMS ponad rok. Wsiadamy więc w WizzAir za grosze, wysiadamy na Ben Gurion Airport i idziemy się przespacerować. - [Wakacje bez urlopu](https://antifragile.pl/2014/06/wakacje-bez-urlopu/) - Jedną z rzeczy, która sprawia, że wakacyjny wyjazd jest tak odprężający i odrywający nas od codzienności, jest zmiana otoczenia. Już jakiś czas temu wpadłem, że istnieją diabelskie sztuczki, które pozwalają poczuć się jak na urlopie zupełnie bez brania wolnego. Od wczoraj jestem w Łodzi. Dziwne miejsce na wypad? A jednak jest świetnie! Nawet mimo tego, że - [Jak smakuje słynny Vytautas i inne litewskie ciekawostki](https://antifragile.pl/2014/06/jak-smakuje-slynny-vytautas-i-inne-litewskie-ciekawostki/) - Gdy ponad siedem lat temu poznałem swojego pierwszego prawdziwego Litwina, ze zdziwieniem skonstatowałem, że język, którym się posługuje jest dziwaczny i nic z niego nie pojmuję. Dokonałem odkrycia dekady - Litwini nie są słowianami! Po pięciu dniach spędzonych na Litwie okazało się, że to nie jedyna rzecz, jaka mnie zaskoczyła. Zapraszam na Litewskie ciekawostki! 1. Woda - [A więc chcesz popracować nad tym, co jesz?](https://antifragile.pl/2014/06/a-wiec-chcesz-popracowac-nad-tym-co-jesz/) - Ostatnia część krótkiego transferu wiedzy pt. "fit dla początkujących i leniwych". Dzisiaj poza praktycznymi wskazówkami dowiemy się też, dlaczego diety są złe, a karki to leszcze. Spotkasz ich na każdej jednej siłowni. Tłuste miśki z rękami odstającymi od ciała pod kątem 30º. Kiedy ich nie spytasz - zawsze "robią masę". Bo to najłatwiejsze! Dźwiganie wielkich - [Pierwszy raz nie zawsze boli](https://antifragile.pl/2014/06/pierwszy-raz-nie-zawsze-boli-ale-duzo-uczy/) - Pierwsze w życiu zawody sportowe. Od podstawówki do końca studiów byłem straszną łamagą. AZSy więc mnie ominęły, a potem jakoś nie przyszło do głowy. Pomysł wyszedł od Artura, który po ostatnim starcie namówił mnie na start "zobaczyć jak biegnie się z numerkiem i blokuje ruch". Tak się zaczęło, a skończyło - jak to u samców - poważnymi przygotowaniami - [Litwa i samce alfa](https://antifragile.pl/2014/06/litwa-i-samce-alfa/) - Powracamy na Litwę. Dziś - ostrzegam - trochę ciężej i głębiej. O dumie narodowej, miłości do USA oraz tym co ma wspólnego z rosyjskimi separatystami przewodniczący Akcji Wyborczej Polaków na Litwie. Stoję przed ratuszem miejskim w Wilnie, zadzieram głowę i nie dowierzam. Pamiątkowa tablica z 2002 roku ze słowami Georga W. Busha: Anyone who would choose - [Jak ukraść obraz Matki Boskiej Ostrobramskiej: alternatywny przewodnik po Litwie](https://antifragile.pl/2014/07/alternatywny-przewodnik-po-litwie/) - Jeśli szykujesz się na odzyskanie dla Polski Cudownego Obrazu, względnie dywersji i powrotu "naszego Wilna" do macierzy, to tekst w sam raz dla ciebie. - [Sześcioletni nauczyciel życia](https://antifragile.pl/2014/07/szescioletni-nauczyciel-zycia/) - Wchodząc do poczekalni lekarskiej spodziewałem się wszystkiego, tylko nie tego. - [Ojej, nie mam listy kontaktów.](https://antifragile.pl/2014/07/ojej-nie-mam-listy-kontaktow/) - W czasach prehistorycznych (GaduGadu): "straciłam kontakty, piszcie!". Obecnie: - Cześć Zdzichu! - Eee, kto mówi? - Igor! Co ty, mój numer skasowałeś? Twoja była jestem, czy co? - Eee no, bo mi telefon ukradli i straciłem kontakty. . Po kolejnej takiej rozmowie doszedłem do odkrywczego wniosku - należę do rzadkiego niczym sasanka zwyczajna gatunku ludzi sprytnie zarządzających swoją - [W słusznej sprawie miziając się po dziąśle.](https://antifragile.pl/2014/03/w-slusznej-sprawie-miziajac-sie-po-dziasle/) - Gdzieś na liście moich zeszłorocznych przygód, znalazło się zdanie "podejrzewano u mnie białaczkę, wygląda na to, że jej nie mam, raczej". A co z tymi, co "raczej mają" - pomyślałem i postanowiłem zarejestrować się w bazie dawców. Wizyta na dkms.pl, sprawdzenie czy mogę zostać dawcą. Czegoś-tam nie jestem pewny - wysyłam pytanie mailem. Jestem dobrej - [Wall and piece, oraz o skejtach i writerach](https://antifragile.pl/2014/03/wall-and-piece-oraz-o-skejtach-i-writerach/) - Burze wokół Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy i Jurka Owsiaka dawno już przebrzmiały, a ja zorientowałem się właśnie, że zapomniałem pochwalić się zakupem, którego dokonałem w czasie ostatniego wielkiego finału w ramach aukcji przedmiotów rozmaitych: Banksy: Wall and Piece. O Banksym usłyszałem lata temu, zdaje się, że za pośrednictwem pozostającego obecnie w stanie śmierci klinicznej art.blox.pl. - [Męska randka](https://antifragile.pl/2014/03/skad-wziac-kumpla/) - To jest naprawdę ciekawy gość, mam jego numer telefonu. I co teraz? Mam teraz zadzwonić i umówić się na... yyy... kawę? - [Zmiany, zmiany, zmiany](https://antifragile.pl/2014/03/zmiany-zmiany-zmiany/) - Wkrótce stuknie pięć miesięcy odkąd powróciłem do publicznego blogowania. Zdecydowałem, że czas na drobne porządki i odświeżenie całości. Zwłaszcza, że wiosna za oknem i nie będę miał na takowe ochoty, gdy na ulicach słońce i półnagie kobiety piękne okoliczności przyrody. Tak więc: Szablon: czysty, responsywny (spróbuj zajrzeć na komórce!). De gustibus non disputandum est i najważniejsze, - [Prosty i pożywny posiłek białkowy dla każdego: robaki](https://antifragile.pl/2014/03/prosty-i-pozywny-posilek-bialkowy-dla-kazdego-robaki/) - Byłem szafiarką, byłem podróżnikiem i recenzentem (np. książkowym i filmowym). Jako człowiek renesansu, postanowiłem dodać jeszcze krytykę kulinarną. Zaczynam od robaków. Wszystko w formie mrożącej krew w żyłach relacji filmowej. Dla osób o wrażliwszych trzewiach wklejam wcześniej zdjęcie spożytego podwieczorku. No. to teraz oglądacie na własną odpowiedzialność. - [Jak rozbawić i zainteresować publiczność teatralną](https://antifragile.pl/2014/04/jak-rozbawic-i-zainteresowac-publicznosc-teatralna/) - Jeśli jesteś stojącym na deskach teatru aktorem, to jak najprościej sprawić, aby publiczność zaczęła rżeć ze śmiechu? Rzucić soczystym i dźwięcznym wulgarnym określeniem cznności współżycia płciowego! Wczoraj wieczorem, dość spontanicznie - po bardzo ciężkim dniu w fabryce, wybrałem się do teatru. Padło na projekt Jana Peszka "Podwójne solo". Od czasu Jandy w "Danucie W." i - [Ciała budowanie, czyli coming-out.](https://antifragile.pl/2014/04/ciala-budowanie-czyli-coming-out/) - Po ostatniej zmianie wyglądu bloga oraz pojawieniu się nowego logotypu, dostałem całkiem sporo uwag. Wśród nich kilka razy pojawiło się pytanie "a co tam robi hantel?". Czas więc wyjaśnić te wątpliwości i - przy okazji - zapowiedzieć nowy cykl artykułów. Tak więc bez ogródek: jestem kulturystą. Zaczęło się dziewięć lat temu, całkiem niewinnie i zwyczajnie. - [10 typów ludzi odpowiadających na ogłoszenia.](https://antifragile.pl/2014/04/kto-odpowie-na-twoje-ogloszenie/) - Ubocznym skutkiem wyprzedawania z domu niepotrzebnych rzeczy jest zdobycie szeregu ciekawych choć nie zawsze przyjemnych doświadczeń. - [Ogrodnictwo spożywcze](https://antifragile.pl/2014/04/ogrodnictwo-spozywcze/) - Wiosna. Co prawda nadal w poranną drogę do pracy wdziewam rękawiczki, jednak wszechobecna zieleń skutecznie podtrzymuje nadzieję, że jednak na Wielkanoc śniegu nie będzie. Czas był więc zabrać się za realizację projektu zapewniającego mi stały dopływ moich dwóch ulubionych przypraw. Żywiąc się zdrowo i spożywając przy tym kilogramy jedzenia, staję często przed problemem poprawy smaku - [Will of the Swarm](https://antifragile.pl/2014/04/will-of-the-swarm/) - Było to dawno temu. W czasach, gdy prawie nikt nie miał w domu Internetu, a popularną rozrywką był spacer do kumpla z dyskiem... - [Tajne spotkania rekinów finansjery](https://antifragile.pl/2014/04/tajne-spotkania-rekinow-finansjery/) - Relacjonując męską randkę wspomniałem, że dzięki niej trafiłem na imprezę, na jaką w życiu nie poszedłbym z własnej woli. Tajemne spotkanie rekinów finansjery. Hotel Park Inn, Kraków, marzec 2014. Spotkanie z Mariuszem Staniszewskim, prezesem Noble Funds TFI organizowane przez Towarzystwo Funduszy Aegon. Wchodzimy. Hol pełen ludzi w garniturach, do których w swoich trampkach odrobinę nie - [(Homo)Afryka dzika, dawno odkryta](https://antifragile.pl/2014/05/afrykamera/) - Jak zima jest czasem uzupełniania braków w filmowej klasyce, tak lato zdecydowanie stoi pod znakiem zapoznawania się z najnowszymi wydzielinami artystów ekranu. Gdy zobaczyłem ogłoszenie o nadchodzącej Afrykamerze, skonstatowałem, że nie byłem w kinie chyba od czasu Idy. A, że zeszłoroczna edycja Festiwalu Filmów Afrykańskich bardzo przypadła mi do gustu, odpaliłem tablet i zacząłem go - [8 zaskoczeń przed wyjazdem do Izraela](https://antifragile.pl/2014/05/8-zaskoczen-przed-wyjazdem-do-izraela/) - Szalom! W za kilka godzin inauguruję tegoroczne szlajanie się po świecie. Izrael - ciepło, historycznie, egzotycznie i Wizzair z Katowic. Przygotowania zakończone i zanim zacznę bombardować relacjami z podróży - mała rozgrzewka. Wszystko to, co zdziwiło mnie podczas przygotowań do podróży. Tak więc ciekawostkowo-praktycznie. 1. Bilety w promocji się kończą: szukając najsensowniejszych połączeń, w formularzu wizzair.com ustawiałem tylko skąd/dokąd, - [Spłukany i zachwycony - po pierwszych 24 godzinach w Izraelu.](https://antifragile.pl/2014/05/splukany-i-zachwycony-po-pierwszych-24-godzinach-w-izraelu/) - Jerozolima, szabatowy wieczór. Miasto modli się i bawi. Ja, wysmarowawszy poparzenia słoneczne balsamem siedzę właśnie w gatkach przy stole w salonie, popijam mleko i opanowując ogarniającą senność myślę jak podsumować to, co przeżyłem w ciągu ostatniej doby. Początek to jedno wielkie pasmo sukcesów - nikt nie zakwestionował mojego bagażu, ani tego, że na bilecie Pauliny - [Izraelskie 40 to 1](https://antifragile.pl/2014/05/izraelskie-40-to-1/) - Siedze przy drewnianym stoliku przed domkiem w hostelu-kempingu na pustyni 5km od Morza Martwego. Jest już ciemno i - w porównaniu do blisko 40 stopni w dzień - dość chłodno. Kilkanascie metrów w lewo para dyskutuje o czymś po hebrajsku, daleko z prawej, z sekcji namiotowej, dochodzi dźwięk bębnów. Tak więc, panie i panowie, świetna - [Przychodzi Igor do krawca (z cyklu "pusta szafa")](https://antifragile.pl/2014/03/przychodzi-igor-do-krawca-z-cyklu-pusta-szafa/) - Gdy przeprowadziłem się w obecne miejsce, w ekstazę wprawiła mnie mnogość wszelakich zakładów handlowo-usługowych. Piekarnie, warzywniaki, knajpki - cieszyłem się. Tak właśnie powinien wyglądać miejski krajobraz! I - oczywiście - z połowy tych przybytków nie korzystałem. Niektóre, jak pewnych ludzi, można mijać codziennie, a i tak się ich nie dostrzega. Pewnego dnia, chyba podczas konsumpcji - [A taki ładny był, amerykancki](https://antifragile.pl/2014/04/a-taki-ladny-byl-amerykancki/) - Fascynują mnie wszelkiej maści cognitive biases (polski "błąd poznawczy" jakoś mi nie pasuje), czyli zjawiska "zakrzywiające" nasze postrzeganie rzeczywistości, bezstronność czy zdrowy rozsądek. Czytanie o nich to jedno, najwięcej zabawy mam wtedy, gdy sam złapie się na takim absurdalnym zachowaniu. Ot na przykład bezpodstawnie przypisując komuś pewne cechy. Nie wiem czy jest jakaś fachowa nazwa - - [Niewidzialne](https://antifragile.pl/2014/05/niewidzialne/) - Po skwarze Masady i soli Morza Martwego, postanowiliśmy odpocząć w ogrodzie botanicznym na terenie kibucu Ein Gedi. I gdy tak chodziliśmy sobie po tym, przypominającym rajski ogród miejscu, Tadeusz rzucił pewne bardzo mądre spostrzeżenie. Wiesz, pewnie oni w ogóle nie zauważają tego, w jakim wspaniałym miejscu żyją. Prawda, wszyscy tak mamy - z wymarzonymi partnerami, - [Jestem karateką, czyli dziecięce pranie mózgu](https://antifragile.pl/2013/12/jestem-karateka-czyli-dzieciece-pranie-mozgu/) - Podobno Jezuici zwykli byli twierdzić "Daj nam swoje dziecko na pierwszych siedem lat, a my ci oddamy gotowego człowieka". Tak samo powinni twierdzić wszyscy dobrzy trenerzy sportowi. Ile mogłem mieć lat? 9? 10? Do dzisiaj pamiętam tę scenę z "Karate Kid" bohater ćwiczył cios żurawia na palach od molo. Do tego kultowa postać Erniego Lee - [Pewnej nocy w mieście Kraków](https://antifragile.pl/2014/01/pewnej-nocy-w-miescie-krakow/) - Środek nocy. Śpię sobie smacznie, gdy do mojej świadomości dociera głośne i wysokoczęstostliwościowe piiiip. Budzik to nie jest. Alarm włamaniowy? Nie, ten wyje inaczej. Kurde, to chyba czujnik czadu. Szybko odechciewa mi się spać i wyskakuję z łóżka, niczym żołnierz podczas alarmu bojowego. Otwieram okno nad swoim łóżkiem i kieruję się do przedpokoju celem weryfikacji - [Rok świra](https://antifragile.pl/2014/01/rok-swira/) - Podsumowanie 2013. Tworzenie tej notki stało się swego rodzaju ćwiczeniem auto-terapeutycznym. Do chwili, gdy nad nią usiadłem, nie do końca zdawałem sobie sprawę, jak przerażająco wiele udało mi się zrobić i zrealizować w zeszłym roku. Założyłem, że po zakończeniu remontów 2011/2012, zabiorę się w końcu za porządne "życie". Naturalnie w sposób wydajny, zorganizowany, produktywny i - [Happiness challenge: a miało być tak pięknie](https://antifragile.pl/2014/01/21-day-happiness-challenge-a-mialo-byc-tak-pieknie/) - Jeśli porażka jest nawozem sukcesu, to po ostatnim eksperymencie posiadam spory zapas gnojówki. Nie jestem wszystkowiedzący, nie jestem najmądrzejszy, nie mam też najwięcej doświadczenia na świecie. Jedak w ładnych kilku dziedzinach daleko mi do początkującego. Świetnie, ale schody zaczynają się, gdy chcę dowiedzieć się i spróbować na taki temat czegoś nowego. Konwersacje dla najbardziej zaawansowanych - [Bach na ośmioro śpiewaków i basso continuo](https://antifragile.pl/2014/01/bach-na-osmioro-spiewakow-i-basso-continuo/) - To prawda, poza bangerami i jazzem bywa, że jaram się muzyką klasyczną. Chopin jest ciężki, Beethoven do mnie nie trafia, moim ulubieńcem jest Johann Sebastian Bach! Wyszperawszy na krakowskim karnecie zapowiedź eksperymentalnych koncertów "Bach Laboratorium" pomyślałem, że nie może mnie tam zabraknąć. Szczególnie, że takie wydarzenia to już jedne z nielicznych imprez, na których znacznie zaniżam - [Same dublery, same sobowtóry](https://antifragile.pl/2014/01/linkedin-same-dublery-same-sobowtory/) - Rozejrzyj się wokół siebie, omieć wzrokiem zakątki open-space, zajrzyj do pokojów i kuchni, weź telefon i przejrzyj kontakty służbowe. Są tam, prawda? - [Wojna z przewleklym kacem, intelektualnym](https://antifragile.pl/2014/01/wojna-z-przewleklym-kacem-intelektualnym/) - Czy zdarzyło ci się mieć kaca po... przeczytaniu książki? Jak wszyscy wiemy (choć nie zawsze się stosujemy) ilość ≠ jakość. Moją słabością, na ten przykład, było czytanie tych samych książek w kółko, po kilka razy. Były pod ręką na pólce, a i mózgu za bardzo wysilać nie było trzeba. Na upartego można nawet było powiedzieć "przeczytałem - [Nowozelandzki szczytny lans](https://antifragile.pl/2014/01/nowozelandzki-szczytny-lans/) - Robienie mi prezentów od zawsze było koszmarem, a już zupełnie odkąd dryfuję w kierunku minimalizmu. Szczególnie - o ile nie dadzą się zjeść - nie znoszę wszelkiej maści drobiazgów i suwenirów. Czasami zdarzają się jednak wyjątki, i to jakie! W poniedziałek na korytarzu podszedł do mnie Jonathan. Wrócił właśnie z wakacji u rodziny w Nowej - [W-mniej-niż-200-słów: zostać yerba-materem](https://antifragile.pl/2014/01/w-mniej-niz-200-slow-zostac-yerba-materem/) - Chcesz zaznajomić się z yerbą, a masz dość kilometrowych poradników? Oto coś dla ciebie. - [Serendipity, czyli szczęście w służbie minimalizmu](https://antifragile.pl/2014/02/serendipity/) - Czasem w moich szalonych przedsięwzięciach przychodzą chwile zwątpienia. Bywa, że przytrafia mi się wtedy coś, co błyskawicznie przywraca całą motywację i w ramach premii pozostawiaja "banana" na twarzy. Wspominałem o operacji "Pusta szafa", oraz przygodach przy sprzedaży wieśniackich jeansów. Wydarzenia sprzed kilku dni przebiły te ostatnie kilkukrotnie. W może mniej śmieszny, ale za to bardziej - [Siedem lat w Krakowie](https://antifragile.pl/2014/02/siedem-lat-w-krakowie/) - Rozmawiając jakąś godzinę temu z babcią, zorientowałem się, że przegapiłem przypadającą na 11 lutego kolejną rocznicę mojego przybycia do Krakowa. Niedziela, 11 Luty 2007 roku. Wieczorny pociąg Wrocław - Przemyśl. Wysiadam na stacji Kraków Główny. Jestem tu - wstyd przyznać - pierwszy raz. Ciemno, zimno (śnieg po kolana) i do domu daleko. W dodatku remonty - [Fashion Time](https://antifragile.pl/2014/02/fashion-time/) - W ostatnią sobotę dziwnym zbiegiem okoliczności (właściwie były dwa, konkretne powody - Łukasz G. i Jack D.) znalazłem się na kilkadziesiąt minut w krakowskim klubie Fashion Time. W życiu nie przyszłoby mi do głowy udać się teraz w to miejsce, a zaiste ciekawa to była wizyta. Nie, nie poznałem swojej przyszłej małżonki, nie pobiłem nikogo, - [Long live fashion ("pusta szafa")!](https://antifragile.pl/2014/02/long-live-fashion-z-cyklu-pusta-szafa/) - Mniej-więcej rok temu zainteresowała mnie informacja o tym, że H&M zajął się skupem używanej odzieży. W ramach akcji long live fashion za każdą siatkę dowolnej używanej odzieży otrzymamy bon rabatowy na 5 PLN. Wiedziałem, że prędzej czy później to sprawdzę. W trakcie sprzątania szaf znalazłem całkiem sporo rzeczy, nadających się wyłącznie na zasłużoną emeryturę. Po dramatycznej, - [Wszystkiego przykrośćsprawiającego.](https://antifragile.pl/2014/02/jak-nie-skladac-zyczen/) - Czas na rachunek sumienia. Czy aby na pewno nie należysz do ludzi składających buraczane życzenia? - [J. Collins: Good to Great. Nowy klasyk zarządzania strategicznego?](https://antifragile.pl/2014/03/j-collins-good-to-great-nowy-klasyk-zarzadzania-strategicznego/) - W ramach realizacji tegorocznych celów, poszerzam wiedzę z szeroko pojętego zarządzania strategicznego. "Good to great" - "nowa klasyka" z tej dziedziny była więc nieunikniona. Czy teraz już wiem, jak zostać CEO wszech-czasów? I tak i nie. Założenie: Znaleźć firmy spełniające założone kryteria (dużo lepsze niż rynek giełdowy nieustająco przez 15 lat) "wielkości" i przeanalizować je pod kątem - [Undergroundowa pozycja poradnikowa](https://antifragile.pl/2014/03/undergroundowa-pozycja-poradnikowa/) - Główną nauką wyniesioną z lektury poradników jest przekonanie, że 99% z nich to badziewie. "Sukces w relacjach międzyludzkich" - sparzonemu rynkową rzeczywistością tytuł może przywieść na myśl seminaria à la "jesteś zwycięzcą", a wygląd - uczelniane skrypty. Tyle, że design jest konsekwencją tego, że autor wydał ją własnym nakładem. Nie dla zysku, ale by zawartą w niej - [Coś mnie ugryzło...](https://antifragile.pl/2013/11/cos-mnie-ugryzlo/) - ... boli, do tego nie wiem co się dzieje z moimi oczami. W dodatku zaczynam jakby blednąć. Czuję, że będzie ciekawie! - [Jak zostałem wampirem, przy okazji mało nie wydłubując sobie oka](https://antifragile.pl/2013/11/jak-zostac-wampirem-czyli-soczewki-barwiace-oko/) - Nie pamiętam gdzie i kiedy dokładnie usłyszałem o soczewkach barwiących, jednak wiedziałem, że chciałbym kiedyś spróbować coś takiego założyć. Padło na model "WhiteOut" marki "Crazy Wild Eyes"... - [Polowanie na gęsi](https://antifragile.pl/2013/11/polowanie-na-gesi/) - Dawno, dawno temu, za czasów komuny, mieszkałem na przedmieściach Wrocławia. Pewnego dnia podpatrzyłem u sąsiadów jaką potrawę, której nie znałem. Zaaferowany i targany dziecięcą zazdrością wyrzuciłem mojej mamie, że "Mama Marka, to robi takie egzotyczne rzeczy, a ty mamo?". Mama najwyraźniej wzięła to sobie do serca, bo jakiś czas później, z pomocą książki "Kuchnia Gruzińska" przygotowała czachobili z gęsi. Czy już się domyślacie jak oceniłem jej inwencję i kunszt kucharski? - [Operacja "pusta szafa"](https://antifragile.pl/2013/11/operacja-pusta-szafa/) - Biorę się za nią od półtora roku i coś ciągle staje mi na drodze. Jak większość populacji mam pełną ciuchów szafę tyle, że połowy nie założyłbym pod groźbą plutonu egzekucyjnego, a połowę pozostałej połowy tylko w nocy, w drodze do monopolowego. Kilkanaście miesięcy temu odkryłem rozwijający się we mnie bujnie minimalistyczny światopogląd na życie. Zwyczajnie zaczął - [Zamiast zwykłym być pozerem, zostań chłopcze performerem](https://antifragile.pl/2013/11/zamiast-zwyklym-byc-pozerem-zostan-chlopcze-performerem/) - Mam przed oczami fragment "Faktów", lokalnych wrocławskich wiadomości sprzed mniej-więcej 10 lat. Występował facet, który wodował na Odrze tratwy wypełnione chrustem i podpalał je. Wzrok dziki, na szyi ekscentryczna chusta. Wyznał publiczności, że "bada głębie zjawisk efemerycznych". Słowem - performer. Przedwczoraj, uczestnicząc w Audio Art Festival 2013, spotkałem chyba jego kolegę. Opis performance'u "Tres: Blackout #27 - [Czachobili, czyli rzecz o piersiach i eksperymentach na ludziach](https://antifragile.pl/2013/11/czachobili-czyli-rzecz-o-piersiach-i-eksperymentach-na-ludziach/) - Dwa tygodnie poszukiwań. Przypominam randkowego desperata: zdobywam namiary przez Internet, znajomych, pocztę pantoflową tylko po to by dowiedzieć się w rezultacie, że nieaktualne, lub - co gorsza - już na miejscu przekonać się, że za gruba, albo za stara. W końcu znajduje ją w boskim lokalu na Nowym Kleparzu. Jak zwykle w potencjalnej partnerce interesują mnie - [O artystycznych wartościach tarzania się nago po scenie.](https://antifragile.pl/2013/12/o-artystycznych-wartosciach-tarzania-sie-nago-po-scenie/) - Niecałe dwa tygodnie temu szydziłem wyrażałem swoją spolaryzowaną opinię na temat Pewnego Performance'u, wspominałem tęsknie o bieganiu nago i tarzaniu się w końskim kale. Słowa te najwyraźniej były prorocze, bo wczoraj dość niespodziewanie znalazłem się w Operze Krakowskiej. Z balkonu na 4 piętrze miałem okazję podziwiać solidną porcje tarzania się nago po scenie, niestety o - [Czyszcząc szafę bądź gotów na przygody](https://antifragile.pl/2013/12/czyszczac-szafe-badz-gotow-na-przygody/) - Wieśniackie spodnie z New Yorkera, które miałem na sobie dwa razy. Nie wiem co mną kierowało, gdy kupowałem je dwa lata temu. Wystawione w ramach pierwszej partii operacji. Kupiec zadeklarował, że odwiedzi mnie w sobotę między i - ku mojemu pozytywnemu zaskoczeniu - słowa dotrzymał. Podczas gdy z koleżanką odbywałem naradę wojenną w swoim pokoju, - [Komunikacja: less is more](https://antifragile.pl/2013/12/jak-komunikowac-sie-efektywniej/) - Podczas koordynacji ostatniej akcji charytatywnej uświadomiłem sobie coś niezwykle istotnego w obszarze komunikacji. Naprawdę mniej znaczy więcej! - [Nach Deutschland](https://antifragile.pl/2013/12/nach-deutschland/) - Ilekroć lecę przez Niemcy puszczam sobie kawałek Nach Deutschland ze ścieżki dźwiękowej do Bourne's Supremacy. Tym razem celem są same Niemcy, więc kawałek pasuje jak nigdy. W planie odwiedziny dwóch miast, starego przyjaciela oraz dobrego kumpla. Już w drodze na lotnisko odpalam artykuł z Wikipedii nt. Düsseldorfu. Zadziwia mnie ilość nowych rzeczy, których się dowiaduję. - [10 rzeczy, które możesz robić w Dusseldorfie podczas ostrzeżenia o orkanie](https://antifragile.pl/2013/12/10-rzeczy-ktore-mozesz-robic-w-dusseldorfie-podczas-ostrzezenia-o-orkanie/) - Jak przekonałem się podczas moich tegorocznych podróży, pogoda dość często nie jest jaka, jakbyśmy sobie tego wymarzyli. Grunt to się nie przejmować i mieć wygodne buty, jak mawiał kolega Bigos z Pana Samochodzika. Tak więc w sytuacji niesprzyjającej aury możesz: 1. Nauczyć się nowego słówka, określającego przyczynę tego, że przy marnych +3 stopniach odmarzają ci - [Ich bin ein Berliner (und du, hoffentlich, auch!).](https://antifragile.pl/2013/12/ich-bin-ein-berliner-und-du-hoffentlich-auch/) - Z radością i odrobiną niedowierzania od samego początku wyjazdu, obserwuję u siebie objawy, które wystąpiły także po mniej-więcej tygodniu w USA. Nie rusza mnie świadomość tego, gdzie jestem. Pozwala to mieć nadzieję, że pozbyłem się obrzydliwego syndromu, jaki towarzyszył mi w wyjazdach od bardzo, bardzo dawna. Choroba, o której wspominam to mieszanka generalnego kompleksu niższości - [Zimowe obżarstwo międzynarodowe](https://antifragile.pl/2013/12/zimowe-obzarstwo-miedzynarodowe-2/) - Każde wakacje są doskonałą okazją do poszerzenia swoich kulinarnych horyzontów. Tym razem przechodzę jednak samego siebie i już kilka razy zastanawiałem się kiedy dostanie niestrawności. Ech, to życie na krawędzi. Już w Dusseldorfie, poza opiewaną już Dynią i Libańczykiem zajęliśmy się z Derekiem moim ulubionym sportem, czyli testowaniem miło wyglądających kawiarni. Wisienką na torcie było - [Keine grenzen und różnicen](https://antifragile.pl/2013/12/keine-grenzen-und-roznicen/) - Właśnie siedzę w pociągu relacji Berlin HBF - Breslau HFB, o pardon, Wrocław Główny. Za oknem mgliście i ponuro, a pan za mną skończył w końcu chrupać swój kilogram marchewek. Zacznijmy od końca - mimo, że całe mini-wakacje były świetne, w czym wielka zasługa moich gospodarzy - utwierdziłem się w przekonaniu, że Europę warto zwiedzać - [Łamanie głowy w design & vintage style: za jedyne 7 €!](https://antifragile.pl/2013/12/lamanie-glowy-w-design-vintage-style-za-jedyne-7-e/) - Idziesz do galerii sztuki,- kontemplujesz, robisz mądre miny, ale nie do końca wiesz o co chodzi. Znasz to? Chcesz inaczej? Zapraszam do Design Panoptikum! - [Zaczynam bardziej cieszyć się życiem od zaraz, przez 21 dni](https://antifragile.pl/2013/12/zaczynam-bardziej-cieszyc-sie-zyciem-od-zaraz-przez-21-dni/) - Czas jakiś temu Daro podesłał mi link do jednego z popularniejszych TEDów. Jak zwykle nieco przegadany, ale na szczęście daleko było mu do idealnego TEDa. Zainspirował mnie jednak do wykonania eksperymentu mającego... podnieść moje zadowolenie z życia. Od niedzieli, 15 grudnia przez 21 dni praktykuję wymienione przez Shawna Achora czynności mające poprawić moje poczucie szczęścia. - [Asertywność, głupcze! Czyli o skutecznych akcjach charytatywnych.](https://antifragile.pl/2013/12/asertywnosc-glupcze-czyli-o-skutecznych-akcjach-charytatywnych/) - Uważni z pewnością wykoncepowali, z jednego z ostatnich wpisów, że jedną z 850 spraw, którymi się zajmuję (autoironia zamierzona, jednym z celów na 2014 jest zmniejszenie ilości na korzyść jakości tych rzeczy), jest angażowanie się w przedsięwzięcia charytatywne. Z głową. Każda z takich akcji, poza ogromną dozą satysfakcji, jest też okazją do niezwykle cennych obserwacji. - [Korporacyjne "Dzięki"](https://antifragile.pl/2013/12/korporacyjne-dzieki/) - Skąd się wzięło i kto to wymyślił? Jest z nami od niedawna, ale rozprzestrzenia się szybko, jak różyczka w przedszkolu. Korporacyjne „dzięki”. Zenon staje przy biurku Krystyny, aby uzgodnić jakąś niejasność w przedłożonym przez nią planie finansowym. Nie dochodzą do żadnej sensownej konkluzji, ale żegnają się „dzięki”. Zdzisław rozmawia w kuchni z Józefem na temat - [California State Route One, czyli Malibu, Santa Barbara, Surferzy i Worse Motel Ever](https://antifragile.pl/2013/10/dzie-19-route-number-one-czyli-na-p-noc/) - Pobudka o 08:30, czas ruszać na północ w kierunku San Francisco, skąd za niecały tydzień odlatujemy do Polski. Dzisiaj czeka nas przejazd California State Route One sławną z niezapomnianych widoków. No... to zobaczymy. Idziemy na complimentary breakfast, czyli śniadanie w cenie noclegu. W głowach tli się nadzieja, że o tej porze dostępne będzie coś więcej, - [Nie ma takiego closedownu, co by na dobre nie wyszedł - Point Lobos](https://antifragile.pl/2013/10/dzie-20-point-lobos/) - Pobudka. Chryste, ale zimno - znów jesteśmy na pustyni W dzień temperatura dochodzi do 25 ºC, natomiast w nocy spada do około 5 ºC. Wyjście rano w sandałach kończy się szczękaniem zębów. Miejscowi zdaje się upraszczają sobie sprawę i nie rozbierają się podczas cieplejszej części dnia. Rzut oka na nasz motel za dnia i na - [Uniwersytet Stanforda, czyli poszukiwania drogi życiowej za $ 42000 rocznie](https://antifragile.pl/2013/10/s/) - Pierwsze spostrzeżenia z Doliny Krzemowej notuję w dość specyficznym miejscu. Ludzie siedzą w około ucząc się z grubych książek. Bogaci, uśmiechnięci i zadowoleni. - [Dolina Krzemowa.](https://antifragile.pl/2013/10/dolina-krzemowa/) - Dolina Krzemowa. Ziemia obiecana informatyków i to nie ze względu na ilość flaneli. Większość podzespołów twojego komputera została wymyślona właśnie tu. Większość spośród dostawców używanego przez ciebie oprogramowania ma siedziby właśnie tutaj. A, jako, że pierwszy raz ręce na klawiaturze PC-ta położyłem jeszcze w przedszkolu w latach 80-tych (pozdrowienia dla mamy), to nic dziwnego, że - [Bliskie spotkania z San Francisco: pieszo i tramwajem](https://antifragile.pl/2013/10/bliskie-spotkania-z-san-francisco/) - Finał podróży - San Francisco. Tu spędzimy nasze ostatnie trzy dni w Stanach. Koniec spędzania całych godzin w aucie. Nasz lekkopółśredni hotel na Fisherman’s Wharf zapewnia dostęp do większości ciekawych miejsc piechotą. Na podbój skośnych ulic ruszam sam. Bart jest, jakby to ująć, zmuszony do regeneracji po wczorajszym wieczorze. W pobliskim barze szukał był antidotum - [Rowerem przez Golden Gate, no i jeszcze nieco dalej](https://antifragile.pl/2013/10/rowerem-przez-golden-gate-no-i-jeszcze-nieco-dalej/) - Tym razem witam z Marin Headlands. Dla tych, którym ta nazwa - tak jak mi do wczoraj - nic nie mówi, powyżej wklejam widok, który mam przed sobą. W słuchawkach Dark Room, w żołądku lekki lancz i kilkanaście kilometrów na wypożyczonym rowerze. Grzeje piękne słońce. Życie jest cudowne. No i jak ten Golden Gate, spytacie. Z - [Pożegnianie z San Francisco: bezdomni, hipisi, spacery i dzielnica Haight-Ashbury](https://antifragile.pl/2013/10/pozegnianie-z-san-francisco-bezdomni-hipisi-spacery-i-dzielnica-haight-ashbury/) - Za kwadrans dziewiąta. Pobudka po pakowaniu plecaka do pierwszej w nocy. Wylot o dziewiętnastej, samochód chcemy oddać o szesnastej, aby w wypożyczalni mieć czas na dyskusję o śladach powstałych w wyniku ataku przez krawężnik. Czas ruszać na ostatnią w czasie tych wakacji pieszą wyprawę. Sałatka z 7-11, resztka płatków, shake białkowy a do tego kawa - [Museum of Modern Art w Nowym Jorku: poradnik turysty.](https://antifragile.pl/2013/10/jak-zwiedza-museum-of-modern-art-w-nowym-jorku/) - Idź, zobacz, warto. Tylu lemingów w jednym miejscu nie widziałem w żadnym innym muzeum! - [Igrając z ogniem, czyli zainstalowałem Diablo 3](https://antifragile.pl/2013/10/igrajac-z-ogniem-czyli-zainstalowalem-diablo-3/) - Moi znajomi kilkaset razy słyszeli dramatyczną, pochodzących z czasów studenckich, historię o tym, jak moja pierwsza dziewczyna zerwała ze mną z powodu Diablo 2. Spustoszenia spowodowane przez genialny produkt firmy Blizzard nie ograniczały się tylko do obszaru towarzyskiego. Powiem szczerze, że do dzisiaj nie mogę zrozumieć, jak mogłem być tak głupi i stracić pokaźny kawał życia - [Jak zawiódł mnie Tomasz Stańko.](https://antifragile.pl/2013/10/jak-zawiodl-mnie-tomasz-stanko/) - Ostatnio to jakaś epidemia, dosłownie nie zdarzyło się, aby impreza, którą odwiedziłem zaczęła się o czasie. Tydzień temu marzł mi tyłek, podczas niemal czterdziestu minut oczekiwania na rozpoczęcie (skądinąd bardzo dobrego) koncertu PANTHA DU PRINCE & THE BELL LABORATORY w ramach Unsound Festival. Trepcząc wczoraj na Stańkę żywiłem nieśmiałą nadzieję, że to przecież nie zjazd hipsterów, - [Na zachodzie bez zmian.](https://antifragile.pl/2013/11/na-zachodzie-bez-zmian/) - Są miejsca, w których ląduję raz na jakiś czas. Zastanawiam się wtedy: "to już tyle lat", względnie "ależ jestem stary". Nie trzeba nawet opuszczać miejsca urodzenia, świetnym przykładem jest... dentysta. Regularny przegląd co pół roku i po dziesięciu wizytach kontrolnych można skonstatować, że minęło pięć lat. Człowiek się postarzał, rozmnożył, a dentysta jakby ten sam. - [Magiczny świat herbaciarni](https://antifragile.pl/2013/11/magiczny-swiat-herbaciarni/) - Spotkanie z Darkiem, bez którego nie mogłaby się obyć żadna wycieczka do Wrocławia, zawiodło mnie dzisiaj do herbaciarni. Najpierw zrobiłem z siebie idiotę w Świecie Chin na Igielnej, ponieważ mimo wielu wcześniejszych wizyt w tym miejscu, coś kazało mi uparcie uwierzyć, że to właśnie to jest wrocławska połówka Czajowni, którą odwiedzam co jakiś czas w - ["Ida", czyli sam nie wierzę w to, co piszę.](https://antifragile.pl/2013/11/ida-czyli-sam-nie-wierze-w-to-co-pisze/) - Podczas swojej krótkiej kariery w Onecie jeden, jedyny raz wygrałem firmowe bilety do kina. Poszczęściło mi się prawdopodobnie dlatego, że nie było chętnych. Polski dramat wojenny "Joanna" - to hasło odstraszyło potencjalne partnerki i do kina udałem się z niezawodnym Tadeuszem. Long story short: po seansie, stojąc na przystanku i oglądając ciemną, zimną i deszczową - [Adiós Miami! (z odgłosem suszarki w tle)](https://antifragile.pl/2013/09/adios-miami-z-odglosem-suszarki-w-tle/) - Żegnamy Miami, gdzie parno i duszno, gdzie na ulicach rosną palmy, spod nóg uciekają jaszczurki, a kasjerki w markecie mówią do klienta po hiszpańsku. Miasto, w który po ulicach chodzą kobiety 9/10 i w którym nigdy nie jest cicho, bo ciszę zawsze zagłusza szum zainstalowanej dosłownie wszędzie klimatyzacji. Wypełnioną atrakcjami w postaci meczu i Everglades - [Bliskie spotkania z patrolem szeryfa](https://antifragile.pl/2013/09/dzie-10-ycie-w-drodze-a-na-ko-cu-prawdziwy-hit/) - Po nocnym suszeniu rzeczy wstajemy bladym świtem. Zostawiamy - już tradycyjnie - klucz pod wycieraczką i ruszamy w naszą pierwszą dłuższą podróż samochodem w USA. Musimy być w południe w Kennedy Space Center, mamy więc w krótkim czasie do pokonania 350 kilometrów. I nie domyślamy się nawet co czeka nas na końcu naszej dzisiejszej drogi... - [Kennedy Space Center, przylądek Canaveral](https://antifragile.pl/2013/09/kennedy-space-center-przyladek-canaveral/) - Już jako dzieciak z wypiekami na twarzy studiowałem wszystko, co wpadło mi w ręce i miało coś wspólnego z lotami kosmicznymi. Od popularno-naukowych opracowań, po "Opowieści o pilocie Pirxie" Lema. Dojrzewanie i mijające lata nie osłabiły specjalnie tej pasji - regularnie sięgam po nowe materiały, szczególnie na temat pionierskich lat podróży kosmicznych. Nie będzie więc - [Nowy Orelan, czyli witamy w getcie](https://antifragile.pl/2013/09/dzien-12-new-orleans-czyli-pimy-w-getcie/) - Tak więc, po dzisiejszym dniu, mogę z całą odpowiedzialnością stwierdzić: mieszkamy w getcie. Na dodatek (określenie "wisienka na torcie" chyba nie jest tutaj na miejscu) wyczytałem radośnie, że Nowy Orlean jest w ścisłej, wyśrubowanej czołówce, jeśli chodzi o statystyki morderstw w USA. Współlokator Alex pocieszył nas, że jesteśmy biali i do tego jeszcze innostrańcy - - [New Orleans French Quarter, czyli krajobraz jak z bajki z jazzowym podkładem](https://antifragile.pl/2013/09/new-orleans-french-quarter-czyli-krajobraz-jak-z-bajki-z-jazzowym-podkladem/) - Jak udało się nam przekonać Nowy Orlean to nie tylko getto, ale także miasto żywcem wyjęte z jakiejś kreskówki, albo rzewnego XIX wiecznego romansu. Najlepiej francuskiego. Miasto jest amerykańskie, ale na każdym kroku stara się podkreślić swoją, czasem nieco karykaturalną "fancuskość". Wszystko dlatego, że jeszcze w części XIX wieku Luizjana należała do Francji. Widać to - [Kierunek: Texas, czyli znowu w drodze](https://antifragile.pl/2013/09/kierunek-texas-czyli-znowu-w-drodze/) - Pobudka 8:00, rehabilitacja barku, joga i brzuszki. Śniadanie (muesli własnej roboty, do tego odżywka białkowa, popite zieloną herbatą), przygotowanie prowiantu (kukurydziane tortille z organicznym masłem orzechowym, a do tego paczka suszonego mięsa i woda). Pakujemy się, żegnamy z jedynym obecnym na kwaterze - Alexem, piszę liścik do Christiny i w drogę. Z radia sączy się nowoorleański - [Oak Alley, plantacja jak z kuriera wycięta](https://antifragile.pl/2013/09/oak-alley-plantation-niewolnicza-plantacja-jak-z-kuriera-wycieta/) - Oak Alley Plantation, prawdziwa, historyczna, położona w pobliżu rzeki Missisipi plantacja trzciny cukrowej. Założona w latach 30 XIX wieku, w szczytowym momencie swojego rozwoju “zatrudniała” ponad 100 niewolników. Zwiedzamy z przewodnikiem (genialny południowoamerykański akcent) dworek właścicieli. Uwagę przykuwa dziwne ustrojstwo nad stołem. Okazuję się, że w czasie gdy Państwo sobiejedli, czarny Joseph stał w rogu i - [Everything is bigger in Texas](https://antifragile.pl/2013/09/everything-is-bigger-in-texas/) - George Bush Intercontinental Airport ma wielkość wszystkich polskich lotnisk sklejonych w jedno. Zaczęło się od tego, że musieliśmy szukać drogi bo źle zjechaliśmy... ... jeden jedyny raz w czasie całej dotychczasowej podróży. Nauczka na przyszłość: należy patrzeć na oznaczenia na drodze, a nie na nawigację. Na niewiele może się ona zdać, gdy mamy do czynienia z - [Spełniamy marzenia: Mr Olympia 2013](https://antifragile.pl/2013/09/mr-olympia-2013/) - Najbardziej przestiżowe zawody kulturystyczne na świecie, chciałem to ujrzeć odkąd tylko poważniej zainteresowałem się tym sportem. Więcej! Jednym z moich celów na 2013 rok było odwiedzenie jakichkolwiek zawodów kulturystycznych. Gdy w sierpniu głupio spóźniłem się na "Kamienną rzeźbę" w Strzegomiu, sprawdziłem kalendarz imprez i tak przeplanowałem trasę po USA, by znaleźć się na Olympii. Jak realizować - [Combo: Hoover Dam, Route 66, Grand Canyon](https://antifragile.pl/2013/09/dzie-15-hoover-dam-route-66-grand-canyon/) - Niedziela, pobudka o świcie. Ruszamy do Wielkiego Kanionu, czeka na nas przewodnik Ben, a w wygodnym busie jeszcze 5 osób - sami amerykanie. Ciekaw jestem jak będzie - zwykle unikam wycieczek z przewodnikiem, a na tę zdecydowałem się z powodów czysto logistycznych. Zaczyna się nieźle - Ben wczuwa się w rolę. Już jadąc przez Vegas dowiadujemy - [W dół Kolorado, ramie w ramie z szeryfem](https://antifragile.pl/2013/09/w-dol-kolorado-ramie-w-ramie-z-szeryfem/) - W momencie, gdy rano otwieram oczy, już żałuję swojej decyzji. Chcę spać! Spływów mi się zachciało. Zniechęcenie mija dopiero po - tradycyjnym już - śniadaniu w McDonald’s. Colorado River wzywa. Aby zaoszczędzić czasu zabieramy jedzenie do samochodu. Zmuszony jestem więc zamówić bułę, w niej dostaję… jajecznicę w formie krążka oraz kawałek kotleta. Właściwie to nie - [Zostawić Las Vegas (1/2): Paradise Strip](https://antifragile.pl/2013/10/zostawic-las-vegas/) - Las Vegas. Dwa wyrazy, a tyle emocji. Zaniepokojona babcia, przebierający nogami znajomi, nawet wypytujący o cel podróży policjant natychmiast pyta "Are you into gambling?". A ja po prostu chciałem je zobaczyć na własne oczy odkąd, jako mały brzdąc, pierwszy raz zobaczyłem czołówkę "Crime Story". W pierwszy wieczór od razu rzuciliśmy się w szpony hazardu. Szybko - [Zostawić Las Vegas (2/2): The REAL, vintage Vegas](https://antifragile.pl/2013/10/zostawic-las-vegas-22-the-real-vintage-vegas/) - Honor Vegas uratował Erik, przewodnik ze spływu po Kolorado. Wysłuchawszy - bez zdziwienia - moich dotychczasowych wrażen, pokiwał tylko głową i polecił wyprawę na Fremont Street, do prawdziwego, starego Vegas. W ramach ciekawostki miejsce, gdzie leży Strip i wszystkie te nowe hotele i kasyna leży poza granicami właściwego Las Vegas i nazywa się Paradise. Tym, - [Kierunek: Mordor, czyli przez pustynie Mojave (częściowo zamkniętą)](https://antifragile.pl/2013/10/kierunek-mordor-czyli-przez-pustynie-mojave-czesciowo-zamknieta/) - Opuszczamy Vegas, kierunek - Dolina Śmierci. W mediach trąbią o "government shutdown". Wyniku sporu o forsowany przez Barracka Obamę program powszechnej opieki zdrowotnej. Jedną z jego konsekwencji ma być zamknięcie wszystkich parków narodowych i innych obiektów turystycznych utrzymywanych z budżetu federalnego. Wygląda więc, że nie zobaczymy Yosemite, ani nawet Alcatraz! Po krótkiej debacie dochodzimy do - [Gorgoroth na żywo, czyli Death Valley](https://antifragile.pl/2013/10/dzie-17-na-frodo-czyli-w-lizgujemy-si-do-mordoru/) - Tego nie da się opisać słowami. Siłą musimy powstrzymywać się, aby co chwilę nie zatrzymywać się na zdjęcia. Przeżywam to samo, co na “Top of the Rock”. Marsjański, odrealniony krajobraz. Granice absurdu osiągamy napotykając na… węgierski gang harleyowców. 170 metrów nad poziomem morza. Wielki Kanion też pewnie powaliłby nas na kolana, gdybyśmy tylko zeszli na jego dno. Z - [Fajnie w tej dolinie, ale jak się stad wydostać](https://antifragile.pl/2013/10/fajnie-w-tej-dolinie-ale-jak-sie-stad-wydostac/) - Opuszczamu Dolinę Śmierci. W ciągu pierwszych 150 mil spotykamy najwyżej dziesięć innych pojazdów, a jeden, jedyny raz zdarza się skromny zajeździk. Poza tym czarna jak smoła noc i droga wijąca fantastyczne serpentyny. Mijają kolejne mile, żałujemy, że z powodu ciemności nie widzimy już tego, co za oknem. Kolejna zamknięta droga - mieliśmy jadąc tamtędy oszczędzić - [Kierunek: Los Angeles](https://antifragile.pl/2013/10/kierunek-los-angeles/) - Opuszczamy Mojave, oglądając je za dnia. To najwyraźniej jakiś węzeł komunikacyjny. Liczne składy kolejowe, lotnisko, ciężarówki, a do tego same motele i fast-foody. Ciekawe, czy ma to związek z dużym poligonem, który mijaliśmy w nocy (nic nie było widać). O i jaka wielka farma wiatrowa. To ona wczoraj po zmroku wprawiła mnie w takie osłupienie. - [Los Angeles, Year 2029, wróć, 2013](https://antifragile.pl/2013/10/los-angeles-year-2029-wroc-2013/) - Jeśli nie jesteś fanem filmów z serii "Terminator", nie czytaj dalej. Pierwszy przystanek w Los Angeles jest trochę nietypowy - skrzyżowanie Hayvenhurst i Plummer. Jeśli jak ja oglądałeś Terminatora 2 piętnaście tysięcy razy, bez problemu rozpoznasz miejsce pościgu przez kanały burzowe. Tubylcy patrzą na nas jak na wariatów. Okolica tez ciekawa, osiedle domków jednorodzinnych niższej - [Jogging przez Venice Beach, czyli mówię jak jest w Beverly Hills](https://antifragile.pl/2013/10/jogging-przez-venice-beach/) - W drodze napotkałem m.in. dwie ekipy filmowe; krisznowców; licznych, całkiem niezłych ulicznych artystów... - [Kuba. Czyli dyskretna sztuka (nie)oceniania](https://antifragile.pl/2017/05/kuba-czyli-dyskretna-sztuka-nieoceniania/) - Im więcej czytam i dowiaduję się o Kubie, im więcej spędzam tu czasu, tym bardziej mam ochotę odpowiedzieć... - [W poszukiwaniu zaginionego loftu.](https://antifragile.pl/2013/09/w-poszukiwaniu-zaginionego-loftu/) - Bartek wylądował w niecałą godzinę po mnie, przejazd SkyTrain na terminal AmTrak, a następnie pociągiem na New York Penn Station nie był specjalnym wyzwaniem. Z jednej strony podniecenie - to w końcu “juesendej”, z drugiej pierwsze zaskoczenie związane z wszechobecną prowizorką, brudem i… brakiem nowoczesnych rozwiązań, do których przywykliśmy w Europie (vide pani na peronie - [Tymczasem na Manhattanie...](https://antifragile.pl/2013/09/ci-g-dalszy-relacji-z-podr-y-dzi-wieczorem/) - Siedzę właśnie w McDonald’s przy 6th Avenue, w pobliżu Times Square i Rockefeller Center. Przed chwilą skonsumowałem pierwszego w życiu (!) Big Maca. Widzieliśmy już Empire State Building, Times Square, meksykańską paradę i mieliśmy chwilę relaksu w Bryant Park. Przed nami widok z Rockefeller Center, czyli punkt widokowy "Top of the Rock", a później - [Jak zawiódł mnie Manhattan](https://antifragile.pl/2013/09/dzie-01-jak-zawi-d-mnie-manhattan/) - Pierwszy dzień w NYC. Kierunek zwiedzania mógł być tylko jeden: Manhattan. Wychodzimy z metra (wrażenie równie obskurne, jak dnia poprzedniego). Wygląda nieźle - są wysokie budynki, żółte taksówki, hydranty i panowie policjanci, ale… czy to po to leciałem ćwierć globu? Empire State Building - po prostu wysoki budynek. Times Square - rozkopany i, zgodnie z przewidywaniem, mocno - [Amerykancki supermarket](https://antifragile.pl/2013/09/supermarket/) - Za mną pierwsza wizyta w prawdziwie amerykańskim supermarkecie. Wczorajsze zakupy w pobliskim markecie żydowskim, który w swoim asortymencie był bardzo przyjazny naszej kulturze - udało się kupić normalny chleb, zwykłe jabłka i serek wiejski (!). Dzisiaj po zakupy udałem się kawałek dalej, do nieco obskurnej, ale i bardzo malowniczej okolicy. Ilość, a przede wszystkim różnorodność - [American Museum of Natural History](https://antifragile.pl/2013/09/dzie-02-czyli-jedyny-deszczowy/) - Pogodę mamy znakomitą i z satysfakcją odnotowuję, że w czasie gdy tu jest cały czas w okolicach słonecznych 20°C, to w Krakowie leje i jest o 10 stopni mniej. Tylko na dzisiaj zapowiedziano delikatne opady, więc w ramach atrakcji "pod dachem" wybraliśmy się do słynnego Muzeum Historii Naturalnej. Czy było warto? I tak, i nie. Jeśli - [The Burger Joint, Manhattan: tak powinna wyglądać procedura obsługi w każdej knajpie!](https://antifragile.pl/2013/09/the-burger-joint-manhattan-tak-powinna-wygladac-procedura-obslugi-w-kazdej-knajpie/) - Po wczorajszym pierwszym Big Macu w życiu, dzisiaj też padło na hamburgery. Tym razem jednak bardziej fancy, bo w (podobno) polecanym przez tubylców, ukrytym przed wzrokiem niepowołanych Burger Joint. Ciężko uwierzyć, ale do knajpy wchodzi się przez hall luksusowego hotelu, gdzie za recepcją trzeba skręcić w wąski przesmyk między ścianą a zasłaniającą nie-wiadomo-co kotarą. Słowem - - [Dzień 03, Brooklyn, czyli zobaczmy coś poza Manhattanem.](https://antifragile.pl/2013/09/dzie-03-brooklyn-od-greenpointu-po-most/) - Gdy przyjeżdżam w nowe miejsce, zawsze najbardziej interesuje mnie życie prawdziwych, przeciętnych tubylców. Gdzie indziej w Nowym Jorku mógłbym podpatrzyć je lepiej niż na Brooklynie, najludniejszym spośród wszystkich pięciu borroughs, zwanym sypialnią Manhattanu. Pierwszy punkt programu to Greenpoint. Na własne oczy postanawiam przekonać się, jak wygląda ta słynna polska dzielnica, w której podobno można przeżyć - [Od dzisiaj lubię MTV](https://antifragile.pl/2013/09/od-dzisiaj-lubi-mtv/) - Zapomniałem wspomnieć, że Michael zdradził nam sekret - lofty pod nami są naprawdę ładnie odnowione (udało się zajrzeć) i dość często używane przez rozmaite studia filmowe... Przez ostatnie dwa dni było to na przykład MTV. Niestety, nie zostaliśmy dostrzeżeni i nie będziemy rozwijali kariery w show biznesie. Coś jednak nam skapnęło. Cała, liczna loftowa - [Staten Island Ferry, czyli ulubiona darmowa atrakcja Nowego Jorku](https://antifragile.pl/2013/09/staten-island-ferry-czyli-ulubiona-darmowa-atrakcja-nowego-jorku/) - Staten Island to jedna z pięciu dzielnic (borroughs) Nowego Jorku, która - jak można się domyślić z nazwy - leży na wyspie. Władze miasta są tak wspaniałomyślne, że zapewniają mieszkańcom darmową komunikację promową. Z rozmachem. Przystani nie powstydziłby się pewnie niejeden operator rejsów międzynarodowych. Na oko połowę pasażerów mojego rejsu stanowią turyści, miejsca przy barierkach są - [Wall Street i dlaczego już nie marzę, by tam pracować.](https://antifragile.pl/2013/09/wall-street-i-dlaczego-juz-nie-marze-by-tam-pracowac/) - Siedzę właśnie w pobliżu słynnej statuy byka i czekam na Bartka. Swoją drogą byk ów wcale nie stoi przy Wall Street, tylko przy skwerze kilkaset metrów dalej. Pierwsze wrażenie z finansowego serca naszej cywilizacji? Najbardziej zatłoczone miejsce w Nowym Jorku! Tłumy turystów, wylewający się w południe z okolicznych budynków i natychmiast stający karnie w kolejkach - [9/11 Memorial, czyli chwila ciszy i skupienia](https://antifragile.pl/2013/09/911-memorial-czyli-chwila-ciszy-i-skupienia/) - Ground Zero, ostatnie z miejsc na mojej liście must-see. O miejscu i katastrofie pisać właściwie nie ma po co, bo wszystko na ten temat już napisano. Jeśli zaś chodzi o samo miejsce pamięci - nie pamiętam by jakikolwiek pomnik ku czci ofiar zrobił na mnie większe wrażenie. Wróć. 9/11 Memorial zrobił na mnie większe wrażenie, - [Nowy Jork "off the beaten path"](https://antifragile.pl/2013/09/the-highline-czyli-nowy-jork-off-the-beaten-path-oraz-co-nieco-o-topografii-manhattanu/) - Kierujemy się w zachodnią część Manhattanu. Rejon 9 alei i 23ciej zachodniej. Swoją drogą wyjaśnię może wszem i wobec o co chodzi z tymi wszystkimi ulicami. Dla mnie zawsze brzmiało to nieco fancy, ale i niezrozumiale. W sześciu myślnikach, których opanowanie pozwoli każdemu na banalne określanie swojej pozycji z całkiem niezła dokładnością. Uprzyjemni też poruszanie się komunikacją miejską bez polegania na elektronicznych gadżetach. - [Pocztówki z NYC](https://antifragile.pl/2013/09/dzie-05-czyli-ostatni-w-nowym-jorku-na-razie/) - Plany były wielkie - podczas wizyty w NYC koniecznie chciałem zajrzeć do Bronxu i Queens, jako do osławionych (uściski dla Lotty) niebezpiecznych dzielnic.Oczywiście zabrakło czasu. Niemniej w ramach namiastki postanowiłem odwiedzić choć jedno miejsce, na dźwięk nazwy którego rodzina machała rękami i z całych sił wizytę odradzała - Harlem. Koniec końców na Harlemie oczywiście się - [Z wizytą u nowojorskich żydów.](https://antifragile.pl/2013/09/z-wizyta-u-nowojorskich-zydow/) - Wracam metrem na Flushing Ave po bardzo intensywnym dniu. Smutno mi, że to już koniec nowojorskich przygód, po wyjściu z metra okazuje się jednak, że nie do końca... Przed samym wejściem do naszej ekskluzywnej kamienicy rozmyślania przerywa mi typowy tubylecc - ortodoksyjny żyd. Zaaferowany wyjaśnił mi, że następnego dnia mają swoje święto. Nie wolno mu - [Wyniki nocnej burzy mózgów, czyli zmiany, zmiany, zmiany](https://antifragile.pl/2013/09/wyniki-nocnej-burzy-mozgow-czyli-zmiany-zmiany-zmiany/) - Pozdrowienia z autobusu Greyhound do Waszyngtonu (tak, jest WiFi, ale… o wiele słabsze niż w np. Polskim Busie). Właściwie to zamiast pisać powinienem odsypiać wczorajszą nocną naradę wojenną na temat dalszej trasy. Nie wszystko zostało dokładnie przez nas zaplanowane i zarezerwowane przed wyjazdem. Na wspomnianej w jednym wcześniejszych wpisów trasie NYC - Washington DC - - [Popołudnie i wieczór nad Potomakiem](https://antifragile.pl/2013/09/popoludnie-i-wieczor-nad-potomakiem/) - Waszyngton, szukamy czerwonej linii metra. Jest o wiele schludniejsze i ładniejsze niż nowojorskie, ale też droższe i bardziej skomplikowane - system, który każe wyliczać cenę za przejazd z tabelek przyklejonych na automacie, a na stacji końcowej weryfikuje czy kupiliśmy bilet za odpowiednią kwotę i dopiero wtedy otwiera bramki. Docieramy na Dupont Circle, gdzie wynająłem niewielkie mieszkanie. - [Biegnąc przez Waszyngton, czyli... teraz Pan ma relaks](https://antifragile.pl/2013/09/biegnac-przez-waszyngton-czyli-teraz-pan-ma-relaks/) - Otwieram oczy i oczywiście wbrew moim optymistycznym przewidywaniom na zegarku zamiast kształtnej ósemki dostrzegam wielkie, obleśne dziesięć. Chwila złości, ale zaraz. Czy właśnie nie tego było mi teraz trzeba - w końcu się wyspać i nieco odpuścić. Te genialne wakacje mają jedną małą wadę - napięty program, brak pełnego planu (nierealne) oraz kompletna odmienność Stanów - [Welcome to Miami, I'm going to Miami!](https://antifragile.pl/2013/09/welcome-to-miami-im-going-to-miami/) - Jesteśmy w Miami! Gorąco, parno i bez klimy ani rusz. Wczorajszy przylot i wynajęcie samochodu obyło się (mimo stresu) bez większych problemów. Po kilkunastu minutach formalności mknęliśmy białym Fordem Focusem w kierunku Miami Beach. W drodze nieco zbiły nas z tropu krzyczące co chwilę o płatnych pasach ekspresowych tablice. Jestem jednak pewny, że na - [Everglades, czyli czym różni się aligator od krokodyla](https://antifragile.pl/2013/09/everglades-czyli-czym-rozni-sie-aligator-od-krokodyla/) - Niedziela rano, czas na realizację jednego z moich planów na Miami: Everglades. Klik, klik (właściwie to tablet, więc tap, tap), dwa telefony i jesteśmy w drodze do indiańskiego rezerwatu szczepu Miccosukee. Rezerwat indiański, przy brzegu czarny nastolatek karmi aligatora bułką, a trójka ekstatycznych turystów robi miliony zdjęć. Zaczynam obawiać się poważnie turystycznej cepelii, ale przechodzi - [Futbol to kupa (chyba że amerykański)](https://antifragile.pl/2013/09/dzie-08-i-09-welcome-to-miami-heat/) - Jadąc do Stanów główkowałem nad typowo amerykańskimi rzeczami, które powinienem zobaczyć, lub doświadczyć i przyszedł mi do głowy mecz amerykańskiego futbolu. I choć wiele osób pukało się w głowę - miałem, kurde balans, racje! Przedstawiam mecz Miami Dolphins kontra Atlanta Falcons na stadionie Sun Life, o pojemności większej niż nasz Narodowy. Na powitanie otrzymaliśmy full-service tropikalnej pogody. - [Boston, czyli co tam masz w bagażu, chłopczyku.](https://antifragile.pl/2013/09/tymczasem-w-bostonie/) - Stoimy w zakręconej kolejce, w końcu dostajemy się do okienka. Mocno już starszy Customs and Border Protection Officer bez mrugnięcia okiem przepuszcza Bartka, a mnie oczywiście kieruje prosto na further inspection. Poważny funkcjonariusz prowadzi mnie do specjalnej strefy w hali bagażowej. Mam czekać na dalsze instrukcje. Po kilku minutach oraz dostrzeżeniu z oddali mojego plecaka leżącego - [7,5 godziny w samolocie do Bostonu...](https://antifragile.pl/2013/09/7-5-godziny-do-bostonu/) - …mija całkiem przyjemnie. Miejsca, mimo że teoretycznie najgorsze w całym samolocie (ostatni rząd, 2 środkowe w środkowym poczwórnym rzędzie, za plecami ściana i toalety) nie są wcale takie złe. Obsługa bardzo miła, w podręcznych telewizorach duży wybór całkiem nowych filmów (chyba, w ramach wakacyjnej rozrywki, skuszę się na "The Hangover 3"). Zgodnie z poradą zasłyszaną - [Bliskie spotkania z amerykańskimi tajnymi służbami.](https://antifragile.pl/2013/09/bliskie-spotkania-z-ameryka-skimi-s-u-bami/) - Wita mnie ubrany w garnitur Azjata w typie Mr. Kima z Prison Break. Za chwilę dostrzegam też jego kolegę. Trudno wyobrazić sobie bardziej stereotypowych agentów - [Jesteśmy, żyjemy!](https://antifragile.pl/2013/09/jeste-my-yjemy/) - Leżę w łóżku w lofcie na Williamsburgu. Wstałem 24h temu. To był bardzo długi dzień. Dobranoc! No ew. dorzucę dzisiaj jedną notkę dla zaostrzenia apetytu. - [Porada dla biorących kanapki na drogę samolotem. Prosto z Balic.](https://antifragile.pl/2013/09/porada-podr-na-prosto-z-balic/) - Jeśli twój kumpel zrobi ci na twoją prośbę super kanapki, ale zapakuje je tak, że rozwalą się w torbie zanim jeszcze dotrzesz na lotnisko - uśmiechnij się szeroko na security check i poproś o parę zamykanych torebek do zabezpieczania kosmetyków. Działa bez pudła! p.s. Torbę wyczyść w WC. p.p.s. Mamy absolutnie najgorsze możliwe miejsca w - [Sprawdzam sobie dojazd z lotniska...](https://antifragile.pl/2013/09/sprawdzam-sobie-dojazd-z-lotniska/) - …i okazuje się, że na naszej drodze staną dwa razy roboty remontowe. Ale co tam, wiem już co i jak. Sky Train na Penn Station na Manhattanie (jest remont, może nas będą dowozić jeden przystanek) Przesiadka w metro “A”, 8 przystanków Na stacji Hoyt - Schermerhorn przesiadka w metro “G”, 4 przystanki Na Bedford - - [Za 25,5 godziny lądujemy na Newark](https://antifragile.pl/2013/09/za-25-5-godziny-l-dujemy-na-newark/) - Piątek trzynastego. Nie wierzę w taki bullshit, ale jakby nie dość obezwładniającego mnie reisefieber, prześladował mnie dzisiaj normalny, ordynarny pech. Najpierw... ...padły wszystkie drukarki w okolicy biurze i nie mogąc wydrukować biletu musiałem biegać po mieście z pożyczonym naprędce pen drivem, szukając punktu ksero-druk. Skanery też nie działały, dlatego list rekomendacyjny, konieczny do aplikacji, którą - [Stany Zjednoczone - kraina zupełnie jak Śródziemie](https://antifragile.pl/2013/09/zupe-nie-jak-r-dziemie/) - Wyprawa do USA jest czymś szczególnym o tyle, że wszystkim podświadomie wydaje się, że świetni ten kraj znają. Od dzieciństwa w kółko oglądamy go na ekranach telewizorów, czytamy o nim w prasie i książkach. W ten sposób jednak niewiele różni się on od tolkienowskiego Śródziemia, czy dowolnej innej fantastycznej krainy (w rozmowie z Tadkiem porównałem - [USA2013: Za 82 godziny wylot](https://antifragile.pl/2013/09/za-82-godziny-wylot/) - Przygotowania pełną parą. Inuguruję też relację na blogu. Dzisiaj dostałem nareszcie zapasową kartę kredytową z Alior Banku, ot tak - jakby moja główna debetowa odmówiła współpracy, poza tym: wiemy już co będziemy robić przez pierwsze dwa tygodnie, to o tydzień dłużej niż wczoraj nowy tablet, zakupiony z konieczności (śmierć poprzedniego) w niedzielę gotowy do drogi - [USA2013: Wylot za 60 godzin](https://antifragile.pl/2013/09/wylot-za-60-godzin/) - Przedostatni dzień roboczy za mną, jutro wolne i poważne nadzieje na zredukowanie ilości zadań na liście ToDo (od wczoraj doszły dwa nowe). Tymczasem dzisiaj udało się: kupić plecak i pokrowiec na niego (nadal nie wiem czy polecę z plecakiem czy walizka) kupić trampki ostrzyc się Na dzisiaj zostawiam sobie tylko męczenie Bartka o to, czy - [USA2013: Tallahasee (wylot za 40 godzin)](https://antifragile.pl/2013/09/tallahasee-wylot-za-40-godzin/) - Słyszeliście o takim mieście jak Tallahasee? Ja też nie. Efektem gonienia Bartka okazał się konkretny, lecz nieco spóźniony research nt. niuansów wynajmu samochodów. Chcąc oddać auto ponad 500 mil od miejsca, skąd je wypożyczyliśmy, zmuszeni jesteśmy zapłacić haracz w wysokości 250-300 USD. Słysząc to dictum rzuciłem pomysłem, który okazał się całkiem udany. Samochód wypożyczymy w - [USA2013: Wybieram plecak! A do odlotu 37 godzin.](https://antifragile.pl/2013/09/plecak-37-godzin-do-odlotu/) - Ilość zadań na liście "ToDo USA" spadła o 6! Właśnie zakończyłem test plecaka i przy okazji można uznać, że jestem spakowany. Metodyka testowa polegała na zapakowaniu w przybliżeniu wszystkiego, co zamierzam zabrać, a następnie dodaniu trzech par jeansów, paru koszulek, kilku sztuk bielizny oraz 10 płyt CD. Ot tak, by zasymulować zakupy, które pewnie poczynię - [Przez południe USA, czyli fast-foody, sklepy z bronią, pancernik, dziwny akcent i suszona wołowina](https://antifragile.pl/2013/09/dzie-11-ycie-w-drodze-po-raz-kolejny-czyli-poprzez/) - Życia w drodze dzień drugi. Późna pobudka, szybkie śniadanie i ruszamy w dalszą drogę. Z okiem samochodu podziwiamy Tallahasee, które - jak się niedawno dowiedziałem jest stolicą stanu Floryda! Okazuje się, że często stolicą zostaje nie centrum biznesowo-kulturalne jak Miami, czy Los Angeles, a jakaś mniejsza miejscowość np. Tallahasee, czy Sacramento. Mijamy stanowy Kapitol - - [Dzień 25 (magiczny, bo 15 godzinny): Bye bye USA](https://antifragile.pl/2013/10/dzie-25-ten-co-ma-tylko-15-godzin-bye-bye-usa/) - Dobry wieczór Panie i Panowie. Jest 19:53 Pacific Time we wtorek, 8 października 2013. W Polsce dochodzi 5 rano dnia następnego. Sygnalizacja zapiąć pasy została wyłączona, jednak zalecamy pozostanie zapiętymi w przypadku nieoczekiwanych turbulencji. O takich, jakie właśnie nami trzęsą. Mamy nadzieję, że zażyty amerykański aviomarin spiszę się dobrze i że, czas w samolocie spędzę miło - [Podróż do USA: garść porad praktycznych](https://antifragile.pl/2013/10/podr-do-usa-gar-porad-praktycznych/) - Po prawie miesięcznym pobycie w USA zrobiłem sporo notatek, które wygładziłem i zebrałem w jedną całość dla samego siebie na przyszłość. Mam nadzieję, że przydadzą się i innym. - [Zamiast podsumowania: USA, turysty obserwacje praktyczne i kulturowe](https://antifragile.pl/2013/10/usa-2013-podsumowanie-gar-losowych-obserwacji/) - Niby jadąc tam wiadomo, że będzie inaczej niż u nas, ale niektóre czynione obserwacje są doprawdy bardzo zaskakujące. Zamiast podsumowania wyjazdu dorzucam więc część spisanych tu i tam na kolanie. - [ROMAns z przeszłości.](https://antifragile.pl/2014/07/romans-z-przeszlosci/) - Wrocław, wczesne lata dziewięćdziesiąte. Pierwszy McDonald's, pierwszy supermarket. Dla ucznia (po bożemu ośmioklasowej) podstawówki - obiekt westchnień. Szczytem lansu oraz kulinarnym Olimpem, była jednak umiejscowiona przy Kołłątaja Pizzeria Roma. Dwadzieścia lat później w zeksluzywniałym Pedecie nie ma już miejsca dla McDonalda, a Hit przy długiej dawno stał się TESCO i jakby stracił na lansiarskości. Tylko - [Silnoręki flak](https://antifragile.pl/2014/07/silnoreki-flak/) - Kończę serię. W mózgu pojawiają się kolejne elementy listy kontrolnej: łopatki razem - check, kolana lekko ugięte - check, łokcie wysunięte do przodu - check. Zwarty i gotowy na te dwa-trzy ostatnie powtórzenia. Wiem, że zaboli. Wiem, że jeśli się uda (uda się!), to przez kilkanaście minut banan nie zejdzie mi z twarzy. Wtem, kątem - [Pożywny, domowy obiadek babci](https://antifragile.pl/2014/07/jemy-zdrowo-reaktywacja-czyli-pozywny-domowy-obiadek-babci/) - Im jestem starszy, tym bardziej przeraża mnie, że dla wielu - szczególnie starszych - osób z mojego otoczenia, punktem honoru podczas spotkania jest napchać mnie jedzeniem po brzegi. Halo! Jedzenie mam też u siebie! A my lepiej siądźmy, porozmawiajmy - o sensie życia, wspomnieniach ze starych czasów, przyszłości i tym jak pięknie rosną kwiatki w ogrodzie. - [Wielki eksperyment, czyli olewam siłownię, prawie](https://antifragile.pl/2014/07/wielki-eksperyment-czyli-olewam-silownie-prawie/) - Tak oto jestem gotowy do rozpoczęcia eksperymentu - ultra-kompaktowego planu treningowego, mającego pozwolić mi wyłącznie zachować formę. - [Przestać bać się niepełnosprawnych.](https://antifragile.pl/2014/08/przestac-bac-sie-niepelnosprawnych/) - Niepełnosprawni, upośledzeni - mijam ich na ulicy, jadę z nimi w tramwaju, kupuję od nich w Carrefourze. Podziwiam ich, boję się ich. Zdecydowanie ich widok nie pozostawia mnie obojętnym. A gdyby... poznać ich nieco lepiej? Zawszę, absolutnie zawsze, gdy widzę niepełnosprawnego... poprawia mi to humor (czy to poprawne politycznie?). Myślę coś w rodzaju: Bucu, co ty masz za - [Zakochaj sie w Warszawie.](https://antifragile.pl/2014/08/zakochaj-sie-w-warszawie/) - Pierwszy raz w dorosłym życiu odwiedziłem stolicę w grudniu 2012, wracając z oświecającej (kiedyś napiszę) podróży do Egiptu. Ciekawość mieszała się ze sceptycyzmem - tyle złego nasłuchałem się od znajomych, którzy wyemigrowali tam po studiach. A mnie się, kurcze spodobało! - [Chi Running: bieganie bez bólu kolan](https://antifragile.pl/2014/08/chi-running-bieganie-bez-bolu-kolan/) - Myślałem, że ból kolan podczas biegania jest - szczególnie na dłuższych dystansach - czymś normalnym i musi boleć. Otóż nie jest i nie musi. - [Alternatywny przewodnik po Düsseldorfie](https://antifragile.pl/2014/09/browar-racuchy-widoki-i-sztuka-nowoczesna-czyli-co-robic-w-dusseldorfie/) - Warto zajrzeć do Düsseldorfu. Takiego przeciętnego zachodnioniemieckiego miasta. Przeciętnego, nie znaczy nie kryjącego ładnych kilku wartych penetracji miejsc. - [Stalkerzy są wśród nas.](https://antifragile.pl/2014/09/skad-sie-biora-stalkerzy/) - Żyją wśród nas psychopaci-hobbyści. O wielu słyszałem, kilku spotkałem, sam - wstyd przyznać - miałem na takiego zadatki. - [Leniwy jak mrówka](https://antifragile.pl/2014/09/leniwy-jak-mrowka/) - Opis problemu i kilka sztuczek pozwalających zapanować nad małą efektywnością w realizacji tego co NAPRAWDĘ najważniejsze. - [Czy wygląd się nie liczy?](https://antifragile.pl/2014/09/w-dzisiejszej-sprawie-dla-reportera-wyglad-sie-nie-liczy/) - Przyznaję, jestem weteranem randek internetowych. I czego dowiedziałem się przez te lata? Niespodzianka - wygląd się liczy! - [Jak w 4 dni zmienić partnera w sypialni?](https://antifragile.pl/2014/09/jak-w-cztery-dni-zmienic-partnera-w-sypialni/) - Przestał odpowiadać ci jego wygląd i dotyk? Źle się z nim śpi, czujesz że się dusisz, potrzebujesz czegoś innego? Ostatnio przeżyłem to samo, zmiana zajęła mi 96 godzin. Od czego - biorąc pod uwagę moje doświadczenia z randek internetowych oraz pozbywania się niechcianych rzeczy - mogłem zacząć? Od ogłoszenia! Z czasem zagłówek z białej dermy przestał wydawać - [Najlepsza aplikacja randkowa świata](https://antifragile.pl/2014/09/najbardziej-trendy-aplikacja-randkowa-swiata/) - Ostatnie wyznanie na temat tego, że wygląd zewnętrzny jednak się liczy nie pojawiło się bez przyczyny. Zainspirowały je dokładne testy najbardziej trendy aplikacji randkowej świata. Tindera używa nowozelandzka snowboardzistka, tylko czekać aż ktoś przyczai tam Silvio Berlusconi. Postanowiłem spróbować i ja! Dla niewtajemniczonych - Tinder jest aplikacją, którą zainstalować można wyłącznie na tablecie lub smartfonie. Do - [Jak Tony Halik przygotowywałby się na wakacje?](https://antifragile.pl/2014/09/jak-tony-halik-przygotowywalby-sie-na-wakacje/) - Odświeżając kolejną związaną z wyjazdem listę ToDo pomyślałem, że może warto podzielić się moim doświadczeniem tutaj. Panie i panowie - od dzisiaj i wam żadna wyprawa nie będzie straszna. - [Stara miłość koroduje](https://antifragile.pl/2014/09/stara-milosc-koroduje/) - “Gladiator” z muzyką na żywo w nowej hali widowiskowej - brzmiało jak niezapomniane przeżycie. Takie też było, ale w kompletnie inny sposób niż się spodziewałem. - [40 min. siłowni tygodniowo: wyniki eksperymentu](https://antifragile.pl/2014/10/40-min-silowni-tygodniowo-wyniki-eksperymentu/) - Zapraszam na wyniki eksperymentu inspirowanego książka Tima Ferrisa "Czterogodzinne ciało" - [Rambo i Tony układają plan podróży](https://antifragile.pl/2014/10/rambo-i-tony-ukladaja-plan-podrozy/) - Za 2 tygodnie będę wypatrywał plecaka na Tokyo Narita - zwieńczenie długich przygotowań. Tak, to kolejna część cyklu podróżniczego - dziś o planie podróży. - [Umieram na serce, może ty też?](https://antifragile.pl/2014/10/umieram-na-serce-moze-ty-tez/) - O moich przygodach z Kardiologiem Andrzejem Stojkiem, Ortopedą Adamem Podoskiem oraz innymi ekspertami z Bożej Łaski. - [Kto pyta - ten ma ochotę się pociąć.](https://antifragile.pl/2014/10/kto-pyta-ten-ma-ochote-sie-pociac/) - Lubię pytać, lubię dyskutować. Pod warunkiem, że pytam znajomych, a nie w Internecie. - [Nowy tablet za cztery dychy.](https://antifragile.pl/2014/10/nowy-tablet-za-cztery-dychy/) - Twój tablet nie jest tak fajny, jak rok temu? Porysowany, zamula? Ja doznałem minimalistycznego olśnienia i mam super sprzęt za jedyne 39,99 PLN! Już mówię jak. - [Rambo i Tony dokonują rezerwacji](https://antifragile.pl/2014/10/rambo-i-tony-dokonuja-rezerwacji/) - Podróż marzeń - wiesz z kim i dokąd, wiesz też co zobaczyć, a czego za Chiny Ludowe nie uda się wcisnąć w rozkład. Pora na ostatni kluczowy - poza pakowaniem plecaka (które - dosłownie - czeka mnie w czwartek) - krok w przygotowaniu wyjazdu. Wyciągamy na biurko portfel z kartą kredytową, będziem czynić rezerwacje! Ale najpierw... - [Rambo i Tony pakują plecak](https://antifragile.pl/2014/10/rambo-i-tony-pakuja-plecak/) - Na podłodze straszy sterta rzeczy do spakowania. Dobry pretekst na ostatni odcinek poradnika podróżnika. Jak spakować plecak w 20 minut i niczego nie zapomnieć? - [Jak? Jak? Jak? 10 jaków z lotniska Chopina](https://antifragile.pl/2014/10/jak-jak-jak-10-jakow-z-lotniska-chopina/) - Dotychczas nie bawiłem się w jakieś internetowe nominacje i zabawy, ale... w końcu jadę na wakacje. Mogę zrobić sobie przerwę w nauce japońskiego, oderwać wzrok od kilku pierwszych czających się wokoło Japończyków (już w Warszawie!) i strzelić moje... dziesięć jaków. Nominacja od Zielonej Cytryny. Jeśli szukasz inspiracji co w najbliższym czasie przeczytać (albo obejrzeć) - - [Bezsenność w Tokio](https://antifragile.pl/2014/10/bezsennosc-w-tokio/) - ...sen to naturalny wybór, ale wtedy nazajutrz do tych, niezrealizowanych spraw dołączą kolejne. Serce zaczyna bić szybciej... Cholera, już wiem, że nie zasnę! - [Igor kontra wulkan](https://antifragile.pl/2014/10/igor-kontra-wulkan/) - Kilka tygodni temu około 20 turystów zginęło, gdy nieczynny od dawna wulkan nieoczekiwanie się uaktywnił. Prawdopodobieństwo, że inny, nie-tak-znowu-odległy, również wybuchnie, jest pewnie niewielkie. Japończycy jednak, jako przezorny naród, postanowili utrudnić dojście na kilka z nich, w tym na znajdujący się na naszej drodze Kusatsu-Shirane. Nie docenili naszej determinacji. Jakiś czas temu z radością zdiagnozowałem pewną diametralną - [Najdłuższe 15 minut w Twoim życiu](https://antifragile.pl/2014/10/najdluzsze-15-minut-w-twoim-zyciu/) - To wcale nie takie łatwe, jak może się wydawać. Zapraszam na relację z tego, jak mi udało zacząć się regularnie medytować. - [Gaijina poradnik przetrwania](https://antifragile.pl/2014/11/gaijina-poradnik-przetrwania/) - Tradycyjnie na koniec pobytu, przygotowałem spis obserwacji praktycznych i kulturowych. Poradników dla jadących do Japonii znajdziecie od metra, dlatego starałem się skupiać na kwestiach kluczowych i rzadko wspominanych gdzie indziej. Dowiemy się m.in. jak jeździć metrem za darmo i nie umrzeć z głodu w dzielnicy pełnej jadłodajni, w których wszystko jest po japońsku. Słowa te zacząłem - [Azjatycka jazda próbna](https://antifragile.pl/2014/11/azjatycka-jazda-probna/) - Zmęczony po całodniowej penetracji wyspy Hong Kong, siedzę właśnie na promenadzie Tim Sha Tsui od strony Kowloon, a przed sobą mam Zatokę Wiktorii z dumnie wyprężoną linią wieżowców. Czas na opowieść o moim prywatnym skoku na główkę. Bez badania głębokości basenu. - [Tai Pan, Dim Sum, Mong Kok](https://antifragile.pl/2014/11/tai-pan-dim-sum-mong-kok/) - Hong Kong… Za szczeniaka namiętnie oglądałem na wideo filmy karate z “Krawym sportem” na czele i zaczytywałem w Krucjacie Bourne’a (wiecie, że film ma niewiele wspólnego z książką?), a przed samym wyjazdem dla zaostrzenia apetytu sięgnąłem po Tai Pana. Osiedlając się więc na całe cztery dni nad Zatoką Wiktorii spełniłem jedno ze swoich marzeń, a przy - [Czterdzieści metrów pod poziomem morza](https://antifragile.pl/2014/11/czterdziesci-metrow-pod-poziomem-morza/) - Dekadę temu, gdy parałem się dzierganiem rozmaitych serwisów internetowych, spędziłem dwa letnie miesiące wydzielając z siebie sporą stronę… matrymonialną. Zainkasowawszy niebagatelną, jak na ówczesne warunki, kwotę dwóch tysięcy złotych polskich postanowiłem - zupełnie jak nie ja - zaszaleć. Wczasy w Egipcie! Egipcie, który jeszcze nie zdążył stać się miejscem na tanie plażowanie, zdominowanym przez rosyjską - [Bako Leśnych Ludzi](https://antifragile.pl/2014/11/bako-lesnych-ludzi/) - Lewa, lewa, raz, dwa, lewa. Chryste, znów te strome, śliskie korzenie, a przed nimi bagno. Woda skończyła się godzinę temu. Przede mną jeszcze (chyba) kilometr, czyli nawet godzina marszu. Teraz rozumiem tych wszystkich odkrywców. Znowu okazuje się, jak bardzo punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Dość rozważań, bo ucieknie mi ostatnia łódź na stały ląd! - [The obstacle is the way](https://antifragile.pl/2014/11/the-obstacle-is-the-way/) - Nie będzie więcej zdjęć z Azji - wykonałem przypadkowy, nieudany crash test swojego aparatu. Ale wcale nie płaczę, bo przy okazji doznałem też objawienia. - [Malezja, miłość z przypadku](https://antifragile.pl/2014/11/malezja-milosc-z-przypadku/) - Podobno to, co w życiu najlepsze, zdarza się przypadkiem i bez żadnych planów. Oczywiście, jako Zorganizowany Igor, nigdy nie wierzyłem w te bzdury, aż od kilkunastu miesięcy zacząłem wrzucać na luz. No i, chyba, kurde, mieli rację. W Malezji wylądowałem spontanicznie. Podróżując po Azji chciałem zobaczyć coś poza Japonią, zaś promocja Emirates umożliwiała powrót z - [Koniec blog.igormroz.com!](https://antifragile.pl/2014/12/koniec-blog-igormroz-com/) - Czas już ogłosić urbi et orbi skąd wzięła się trwająca już ponad tydzień cisza. "Oficjalnie" zacząłem nieco ponad rok temu, a robiąc retrospekcję 2013 i zastanawiając się nad nadchodzącym 2014, wyznaczyłem następujący cel: Dwa wpisy tygodniowo, nauka, eksperymenty i wyciąganie wniosków. Jeśli do końca 2014 nie przekroczę w żadnym miesiącu 1000 unikalnych użytkowników - zwijam - [Jak trzymać formę na urlopie?](https://antifragile.pl/2014/12/jak-utrzymac-forme-na-urlopie/) - Nareszcie wakacje - czas relaksu, oderwania od monotonii codzienności i ulic pełnych smutnych ludzi. Chwila! A co z ćwiczeniami, co z dietą? A jak przytyję?!? - [Trzy tysiące procent](https://antifragile.pl/2014/12/trzy-tysiace-procent/) - Krótka przypowieść o tym, co dobrego może stać się, jeśli przestaniesz obwiniać się o własne słabości. Przez siedemnaście lat nauki mój mózg podlegał intensywnemu praniu, wtłaczano weń przekaz: musisz być dobry we wszystkim. Trzaskasz równania w trzy minuty - nie liczy się, skoro odstajesz z polskiego! O ile nie jesteś jednym z tych, których skrycie - [Jeszcze nie teraz](https://antifragile.pl/2014/12/jeszcze-nie-teraz/) - Czy twój zdrowy rozsądek nie sprawia, że dzień za dniem przegrywasz swoje życie? - [Ukryta moc klucza francuskiego](https://antifragile.pl/2014/12/ukryta-moc-klucza-francuskiego/) - Minęło ćwierć wieku od czerwca '89. Pamiętam jak przez mgłę - plakietka "Solidarność", plakat "Zachodźże czerwone słoneczko - jutro wybory", strzępy rozmów. Ostatnio przekonałem się ponownie, jak wiele zmienić mogą w naszym życiu prości, skromni fachowcy. Pierwsze lata "na swoim" byłem przeciętnym nieogarniętym samcem. Gaśnie światło - pogotowie elektryczne, przecieka - hydraulik. Wraz z dobrodziejstwem inwentarza w postaci - [Papież też przechodził na czerwonym](https://antifragile.pl/2015/01/papiez-tez-przechodzil-na-czerwonym/) - Bo Szlachetna Paczka jest przereklamowana, a Owsiak to złodziej! Luty 2007, dostałem 1750 PLN swojej pierwszej pensji i czuję się panem świata. Niestety z błogostanu brutalnie wyrywa mnie ogłoszenie o wsparciu dla człowieka, który stracił nogi w wypadku. Toczę heroiczną walkę by je olać. Bezskutecznie - chwilę później loguję się do mBanku i przelewam sto - [aVATar](https://antifragile.pl/2015/01/avatar-wsk2015-01/) - By wziąć byka za rogi nie trzeba jechać na szpicbergen. Czasami wystarczy sięgnąć do szuflady. Pogoda wyraźnie nie sprzyja wyzwaniom outdoorowym, szczęśliwie i w domowych pieleszach mam po szafach cały urodzaj trupów. Nie śmiej się. Też masz. Tysiąc złotych za dziesięć godzin pracy - godna stawka freelancerska - takie "zlecenie" czekało na mnie cierpliwie już - [Leave them kids alone!](https://antifragile.pl/2015/01/leave-them-kids-alone/) - Człowiek to zabawna istota. Jeśli, gdy był bezbronny, ktoś zrobił mu świństwo - potrafi to doskonale zracjonalizować. Co poniedziałek z grupą znajomych oglądamy ambitne filmy - samemu czasem ciężko się zmusić, no i przynajmniej wykorzystuję jeden z bezsensownych zakupów sprzed lat - 46 calowy, podłączony wyłącznie do komputera, telewizor. Tym razem, nakręcony wpisami Andrzeja i - [Zielony jak niebo](https://antifragile.pl/2015/01/zielony-jak-niebo/) - Ile razy obserwując kogoś myślisz: "co mu siedzi w głowie?", "jak w ogóle można tak postąpić?"? Dziś uniwersalna odpowiedź na te i podobne pytania. - [Nie czytaj i nie komentuj](https://antifragile.pl/2015/01/nie-czytaj-i-nie-komentuj/) - Jeśli naprawdę nie czujesz, że chcesz i nie uważasz, że napisałem coś ciekawego. Skąd ten apel? Wyjaśniam poniżej! Jestem blogerem. No dobrze, właściwie to nie uważam się za blogera - do 1000 fanów na Facebooku i 10 000 odwiedzających miesięcznie jeszcze troche mi brakuje. Czasem jednak, szczególnie przed tymi młodszymi, przedstawiam się jako bloger. Z - [Pora zatelefonować do babci!](https://antifragile.pl/2015/01/pora-zatelefonowac-do-babci/) - I to wcale nie jest spóźniony refleks. Właśnie teraz, tydzień po Dniu Babci, jest najlepszy czas. Zaraz opowiem ci dlaczego. Zakładam, że należysz do większości, która telefony do dziadków wykonuje niezwykle rzadko. Urodziny, imieniny, święta, no może jeszcze 1-2 dodatkowe razy. A wiesz dlaczego? To nie z powodu braku czasu, środków na koncie, czy strachu, - [Think different](https://antifragile.pl/2015/01/think-different-wsk2015-04/) - Miałem opisać coś zupełnie innego, ale wczoraj zdarzyło się coś, co absolutnie zerwało mi beret i po prostu muszę o tym opowiedzieć. Zaczęło się w... bagnie. W relacji z doznanego w Malezji olśnienia wspominałem o zniszczeniu mojego ulubionego Panasonic Lumix TZ-25. Dodałem tez, że "na aparat mam tajny plan". Trochę z tym planem kłamałem - - [Lepsza wersja stycznia](https://antifragile.pl/2015/02/lepsza-wersja-stycznia/) - Czołem! Minął styczeń, pewnie powoli już przestajesz mylić się pisząc bieżącą datę - stawiasz prawidłowe 2015, zamiast machinalnego 2014. Idealna chwila by w duchu niepędzenianonstopjakdzikidoprzodu usiąść na chwilę i zastanowić się nad minionymi 31 dniami. W planie było podsumowanie poprzedniego roku, jednak straciłem po temu jakąkolwiek ochotę. Przytłoczyła mnie fala podobnych wpisów na innycyh blogach, - [Lepsza wersja poranka](https://antifragile.pl/2015/02/jakie-poranne-rytualy-warto-stosowac/) - Za oknem już jasno - "jeszcze nie dzwonił", ale odprężyć się nie możesz - w podświadomym napięciu czekasz na znienawidzony dźwięk... A gdyby tak spróbować inaczej? - [Pomóc?](https://antifragile.pl/2015/02/niewidomy-na-przystanku-co-robic/) - Zatłoczony przystanek, czekam gibając się rytmicznie do dźwięków muzyki. I nagle dostrzegam JEGO... - [Doktorat z życia](https://antifragile.pl/2015/02/doktorat-z-zycia/) - Dziesięć lat odkąd próbując zgubić bebzon, przypadkiem zmieniłem swoje życie. - [Casting](https://antifragile.pl/2015/02/casting-wsk2015/) - Środa 18 lutego, godzina 11:27, dzwoni domofon - przyjechała ekipa z TVN. Telewizja to już nie to samo co kiedyś. Wielu z nas ogląda fragmenty tylko na youtube, podczas wizyty u babci, albo testując ekran w mediamarkcie. Zniknęła gdzieś jej magia, z wszechmocą "panów redaktorów" na czele. https://www.youtube.com/watch?v=qiqh27eHcfM Dlatego, kiedy poprzez fanpage bloga, otrzymałem wiadomość - [Lepsza wersja lutego](https://antifragile.pl/2015/03/lepsza-wersja-lutego/) - Jako, że - zgodnie z najnowszą koncepcją - piszę rzadziej, za to głębiej, stawiając na pierwszym miejscu jakość, zdecydowałem się kontynuować utrzymane w luźniejszej formie podsumowania miesiąca. Jedziemy! dni, w których dotrzymałem swojego porannego rytuału: 28/28, ha! ukończone kursy na prawo jazdy: 1 (w tym ilość krawężników, które mnie zaatakowały: 1) godziny nauki do wewnętrznego - [Kuroniówka, czyli jak zarejestrowałem się w pośredniaku](https://antifragile.pl/2015/03/kuroniowka-wsk2015/) - Bezrobotni: grupa, która podobno gdzieś istnieje, bo co jakiś czas mówią o niej w mediach. A gdyby tak... do niej dołączyć?Często, zwłaszcza po dobrym porterze, zaczynam ewangelizować znudzone tym już pewnie towarzystwo:My i większość ludzi w Polsce to dwa różne światy. W tym naszym wygodnej i bezpiecznej jamce nie mamy pojęcia jak wygląda "prawdziwe życie".Bo - [Step touch](https://antifragile.pl/2015/03/facet-na-damskim-fitnessie/) - Niczym w komedii z Jimem Carreyem, ostatnimi czasy moje imię to Yes Man. Im bardziej od czapy propozycja, tym bardziej prawdopodobne, że w to wejdę. - [Dobry zwyczaj - pożyczaj](https://antifragile.pl/2015/03/dobry-zwyczaj-pozyczaj/) - Długo zachodziłem skąd mi się to wzięło. Może z powodu średnio-dostatniego dzieciństwa? Tylko, że było ono zupełnie przeciętne. Inna trauma? Nie przypominam sobie. No więc...? A może to całe nasze pokolenie jest ma jakieś skrzywienie, że wszystko musi mieć własne? Kiedyś chodziłem do biblioteki, pożyczałem kasety z wypożyczalni, a wiertarkę od sąsiada. Dziś zamawiam książki - [Kuli kuli](https://antifragile.pl/2015/03/kuli-kuli/) - Sobota, późne popołudnie, oglądam wyczajony w Japonii serial Nobunaga Concerto. Dzwonek domofonu - kupiec od ciuchów z gumtree. Czekam aż wszkrabie się na piąte piętro, uśmiechając się w nadziei na transakcję, gdybym tylko wiedział co za chwilę mnie spotka... Kuli kuli - moja autorska nazwa dla chwil (i każde ich wspomnienie!), gdy jest mi tak - [Lepsza wersja marca](https://antifragile.pl/2015/03/lepsza-wersja-marca/) - 31 marca, wiosna w powietrzu, czas podsumować ostatni miesiąc mojego lepszowersjowego życia. Na pewno było... różnorodnie, ot na przykład przytyłem i... jestem z tego zadowolony. Wellness wizyty na typowo damskich zajęciach fitness: 15, wizyty które były łatwe, bo przecież faceci są silniejsi od kobiet: 0 wypita kawa i alkohol: zero dni, w które nie zjadłem - [Co zrobić ze stoma milionami?](https://antifragile.pl/2015/04/jak-zarzadzac-baza-zdjec/) - Zdjęcia. Kolejna, po informacjach z życia Agaty Młynarskiej i grzebykach dodawanych do gazet, klęska urodzaju naszych czasów. Jak opanować ich zalew? - [Jak zdałem za pierwszym razem na prawo jazdy?](https://antifragile.pl/2015/04/jak-zdalem-za-pierwszym-razem-na-prawo-jazdy/) - Jak łatwo i sprawnie zdać egzamin na prawo jazdy? Oto kilka wskazówek wynikających z moich osobistych doświadczeń. - [Jak szybko przygotować się do wygłoszenia prezentacji?](https://antifragile.pl/2015/04/jak-szybko-przygotowac-sie-do-wygloszenia-prezentacji/) - Poradników na temat publicznych jest sporo. Nie znalazłem jednak żadnego, który pokazałby krok po kroku, jak sprytnie ogarnąć to w ograniczonym czasie. Oto on. - [Dziwna wersja kwietnia](https://antifragile.pl/2015/05/dziwna-wersja-kwietnia/) - To miał być miesiąc luzu, spokoju i równowagi. Tak zaplanowałem, a przecież powinienem pamiętać, by nie brać się za planowanie rzeczy nieprzewidywalnych. Takich, jak moje życie. Jest zimny, długi majowy weekend. Pogoda nie przeszkadza mi o tyle, że i tak większość czasu spędzam w domu z anginą. Choroba raz na pół roku - taka mała - [Wszyscy cierpimy na rozdwojenie jaźni](https://antifragile.pl/2015/05/wszyscy-cierpimy-na-rozdwojenie-jazni/) - Zawsze zastanawiało mnie o co tak naprawdę chodzi z tą intuicją - bzdura czy nie? Albo - lepiej zastanawiać się, czy podejmować decyzję spontanicznie? I - moje ulubione - jak sprawić, bym czuł się w życiu szczęśliwy i spełniony. Zastanawiało mnie, aż w końcu przeczytałem pewną książkę. Rok pański 2007, pierwsze miesiące prawdziwej samodzielności Na - [Oszukać babcię](https://antifragile.pl/2015/05/oszukac-babcie/) - Zestresowany wyczerpywaniem się sposobów unikania babcinych pytań o ustatkowanie się - znalazłem świetny sposób by ją uspokoić. Raz na zawsze. I jeszcze mi za to zapłacili! Znów to zrobiłem. W obawie przed porażką nie wyznałem całej prawdy. Pamiętasz opowieść o modelingu? Poza zabawą, wyjściem ze strefy komfortu i poznaniem nowych, miałem też tajny plan. Zacząć - [Jakość, jakość, jakość](https://antifragile.pl/2015/05/jakosc-jakosc-jakosc/) - Stres. Pierwszy w historii Lepszej Wersji wywiad! Z Dorotą Szostek-Rejowską, organizatorką Bloga Roku rozmawiam o ewolucji blogosfery, recepcie na dobry blog i tym jakie blogi ją kręcą. Monotematyczne rozmowy w kuchni - to jedna z głównych wad mojej pracy. Inaczej było tylko podczas roku spędzonego w Onecie. Wystarczyło ruszyć się kilka pięter niżej, by trafić - [Jak uczcić odejście z pracy?](https://antifragile.pl/2015/05/jak-uczcic-odejscie-z-pracy/) - Trzęsę się z niecierpliwości, by podzielić się pewnym newsem. Wcześniej musiałem jednak odwiedzić Wrocław i wtajemniczyć mamę. - [Organiczny kebab](https://antifragile.pl/2015/06/ograniczny-kebab/) - Dziś dowiesz się, jak krakowski Miesiąc Fotografii nauczył mnie, że powinniśmy się szczepić i spożywać gluten. Wszystko w oczekiwaniu na organiczny kebab. Nienawidzę wiosennych miesięcy w Krakowie. Cierpię na FOMO - boję się, że coś mnie ominie, a dzieje się tyle, że fizycznie nie da się uczestniczyć w każdej interesującej imprezie. Najgorsze są wystawy i - [Superowa wersja maja](https://antifragile.pl/2015/06/superowa-wersja-maja/) - Miesiąc temu pisałem, że chciałbym móc wtedy znać treść poniższego podsumowania. Myślę, że gdybym znał - gęba uśmiechałaby mi się od ucha do ucha. MacBook otwarty, notatki pod ręką. Siedzę na jednym z krzeseł przy Placu Bohaterów Getta w Krakowie, próbując wymyślić jakiś inteligentny początek miesięcznego podsumowania. Zacznijmy od najważniejszych wydarzeń: Odejście ze stałego kontraktu - [Wiek chrystusowy](https://antifragile.pl/2015/06/wiek-chrystusowy/) - Trzydzieści trzy lata temu pierwszy raz wziąłem głęboki oddech i zapłakałem nad niedoskonałościami tego świata. Z tej okazji zapraszam na bardzo nietypowy tekst. Postanowiłem podsumować dotychczasowe życie w dość nietypowej formie - karty postaci z gry RPG. Dla niezorientowanych - to taki typ rozrywki, gdzie poza dużą ilością dialogów, zagadek i walki, spory nacisk kładzie - [Reset na gołoborzu](https://antifragile.pl/2015/06/reset-na-goloborzu/) - Jadąc tramwajem zawsze zastanawiam się, jak bardzo - mimo braku smartfona - różnię się od tego dziwnego, nie widzącego świata poza małym ekranem przed sobą, plemienia. I obawiając się, że nie za wiele, zdecydowałem się na eksperyment. Pomysł był prosty - kilka dni na odludziu, a tablet i macbook zostają grzecznie w domu - abstrakcja. - [Czołówka z rzeczywistością](https://antifragile.pl/2015/06/czolowka-z-rzeczywistoscia/) - Mój urodzinowy tekst został entuzjastycznie przyjęty, ale jednocześnie wywołał falę oskarżeń o melagomanię. Dziś więc czas na przyznanie się do rysy na wizerunku chodzącej niby-doskonałości. Trzy historie i trzy powody do spuszczenia głowy i refleksji nad sobą. Także dla ciebie. Ministerstwo Zdrowej Duszy zaleca przed rozpoczęciem lektury odłożenie batona, odrobinę skupienia i upewnienie, że do - [Modelowa wersja czerwca](https://antifragile.pl/2015/06/modelowa-wersja-czerwca/) - Skończyły się truskawki, zaczęło lato, a ja postanowiłem wykonać podwójne salto na głęboką wodę. Wspominałem o rozstaniu z krakowskim startupem. Od tamtego momentu, poza eksplorowaniem rozmaitych pomysłów, zająłem się też rozsyłaniem CV w odpowiedzi na wybrane, interesujące oferty. Telefony, rozmowy kwalifikacyjne, zadania, formularze... Chwilę po swoich urodzinach zakończyłem dwa najbardziej obiecujące procesy rekrutacyjne. W pierwszym - [Lepsza wersja wakacji](https://antifragile.pl/2015/07/gdzie-jechac-na-wakacje/) - Jeśli nie jeździsz co roku na miesiąc do Mielna, stoisz pewnie przed dylematem jaki wybrać kierunek. Oto pomysł, który wielokroć już przyniósł mi dużo radości. - [Mój najdłuższy związek.](https://antifragile.pl/2015/07/czego-nauczyl-mnie-moj-najdluzszy-zwiazek/) - Jak często świętując kolejną rocznice związku, wiecie, że to już na pewno ostatnia? Mi zdarzyło się to pierwszy raz. Zarówno świadomość, jak i "kolejna rocznica".Studia w rodzinnym mieście oszczędziły mi doświadczeń z akademikami. Z nawiązką nadrobiłem to już po wyprowadzce do Krakowa, gdy wylądowałem w przepełnionym lokum służbowym ComArchu. Kilka interesujących miesięcy z pleśniejącymi kubkami, - [Pedały, Batmani i Gestapowcy](https://antifragile.pl/2015/07/pedaly-batmani-i-gestapowcy/) - Każdemu powinien przydarzyć się poważny, ale niegroźny w skutkach wypadek drogowy. Dla jego własnego dobra. Dokładnie jak mnie. Oto czego mnie nauczył. - [Komu nie warto pomagać?](https://antifragile.pl/2015/07/komu-nie-warto-pomagac/) - Z szacunku dla własnego czasu i zdrowia psychicznego przeprowadzam pewien test. Nawet znajomych sprawdzam, czy naprawdę zależy im na tym, o co mnie proszą. - [Blogowa wersja lipca](https://antifragile.pl/2015/08/blogowa-wersja-lipca/) - Okres rozjadów, pierwszej dużej komercyjnej sesji i momentu, kiedy mocno uwierzyłem w bliski sukces tego bloga. So, shall we? - [Gorsza wersja siebie](https://antifragile.pl/2015/08/gorsza-wersja-siebie/) - Od czasu do czasu przyda mi się małe biczowanie. Dziś głos zabierze człowiek, który zna mnie ponad ćwierć wieku. Tekst Darka, choć nie bez wahania, publikuję w całości i bez cenzury. - [Paryż z Ciocią Krysią](https://antifragile.pl/2015/08/paryz-z-ciocia-krysia/) - Wniosek po prawie tygodniu spędzony w Paryżu? Nie warto! No, chyba że zabierzesz się za niego... alternatywnie. - [Jak i po co spłaciłem szybko kredyt hipoteczny?](https://antifragile.pl/2015/08/jak-wziac-i-splacic-kredyt-hipoteczny/) - Właśnie dostałem z banku pismo z potwierdzeniem - wzięty na 45 lat kredyt hipoteczny spłąciłem w 4! Jeśli ciekawi cie jak tego dokonałem - czytaj dalej. - [Więcej nas łączy, niż dzieli](https://antifragile.pl/2015/09/wiecej-nas-laczy-niz-dzieli/) - Przepuściłem producentce filmowej z São Paulo, przepuściłem amerykańskiemu Meksykaninowi z Google. Włoskiemu podróżnikowi-emerytowi odpuścić już nie mogłem. - [Refleksyjna wersja sierpnia](https://antifragile.pl/2015/09/refleksyjna-wersja-sierpnia/) - Co łączy dzieci na hulajnodze, powodzie, Roberta Biedronia i kasety magnetofonowe? O wszystkim tym piszę w dzisiejszym podsumowania sierpnia. Lecimy! - [Znikaj!](https://antifragile.pl/2015/09/jak-zrobic-osobisty-reset/) - O moim trwającym siedemnasty rok nałogu, nałogu z którego absolutnie nie planuję się leczyć i sposobie na osobisty reset. - [Schudnąć przy minucie wysiłku dziennie...](https://antifragile.pl/2015/09/jak-latwo-i-zdrowo-schudnac/) - Na wasze życzenie, przedstawiam: jak zdrowo schudnąć i zmniejszyć poziom tłuszczu. Prosto, poświęcając dosłownie minutę dziennie. - [Spłukana wersja września](https://antifragile.pl/2015/10/splukana-wersja-wrzesnia/) - W dzisiejszym odcinku o tym, jak przekonałem się co to znaczy być biednym, jakie lektury poruszyły mnie w ostatnim miesiącu oraz kiedy udzielę odpowiedzi na 11 życiowych pytań zadanych przez znaną blogerkę - [Jak sprytnie zacząć jeść mniej?](https://antifragile.pl/2015/10/jak-sprytnie-zaczac-jesc-mniej/) - Opowiadałem już o jednym, a prostym sposobie na zdrowe schudnięcie. Na dziś, w ramach kontynuacji, obiecałem przedstawić garść autorskich trików na redukcję brzucha. - [Trudne pytania](https://antifragile.pl/2015/10/trudne-pytania/) - 11 pytań i 45 minut na napisanie całego tekstu i wszystkich odpowiedzi. A, i obiecałem pisać to, co pierwsze przyjdzie mi na myśl. Zobaczymy, czy nie pożałuję. - [Czy powinna obchodzić cię strzelanina w amerykańskiej szkole?](https://antifragile.pl/2015/10/strzelanina-w-usa-banka-informacyjna/) - Breivik, matka Madzi z Sosnowca, ofiary wypadku kolejnego autokaru? Zmieniam kanał. Dawniej słuchałbym pewnie z zainteresowaniem, ale nie teraz. Nie po tym, co przydarzyło mi się w Jemenie. - [Rok z życia "bezrobotnego"](https://antifragile.pl/2015/10/rok-z-zycia-bezrobotnego/) - Minął rok odkąd oddałem kartę otwierającą drzwi jednej z krakowskich korporacji. Co wtedy czułem? Jak przetrwałem? Co mnie przez ten czas spotkało? - [O wielbicielu Che Guevary, który zagłosował na PiS](https://antifragile.pl/2015/10/o-wielbicielu-che-guevary-ktory-zaglosowal-na-pis/) - Jak staram się stronić od polityki, tak usłyszawszy tę historię, nie mogę ci jej nie opowiedzieć. O lewaku, który w ostatnią niedzielę zagłosował na PiS. - [Skoncentrowana wersja października](https://antifragile.pl/2015/11/skoncentrowana-wersja-pazdziernika/) - Co uświadomił mi "minimalistyczny finansowo" wrzesień, kiedy brakowało mi kasy na jedzenie? Poważny błąd. Brak, który z nawiązką nadrobiłem w październiku. - [Za co pokochałem damski fitness?](https://antifragile.pl/2015/11/body-art-super-fitness-dla-faceta/) - Damskie zajęcia fitness są najlepsze! Panowie - czas przełamać monopol i opanować sale z Body Artem. Już pisze dlaczego... - [Doceniając, że nie urodziłem się w Radomiu.](https://antifragile.pl/2015/11/dlaczego-nie-potrafie-zrobic-biznesu/) - Historie z Forbesa są niewątpliwie inspirujące, godne podziwu i naśladowania. Tyle, że zawsze mnie frustrowały, a dlaczego, to zrozumiałem dopiero niedawno. - [...and I do my little turn on a catwalk.](https://antifragile.pl/2015/12/pierwszy-raz-na-wybiegu/) - Podpisując kontrakt z agencją liczyłem, że i mnie przyjdzie pojawić się na wybiegu. Żadna filozofia, ale gdy przyszło co do czego bałem się, czy dam radę... - [Odświeżająca wersja listopada](https://antifragile.pl/2015/12/slow-life-odnowa-w-listopadzie/) - Podsumowanie miesiąca, tym razem bardziej w stylu slow life, m.in. o: wódce-imbirówce, darach losu, spotkaniu z najpopularniejszym polskim blogerem finansowym, organicznym jedzeniu i spontanicznych wyjazdach w poszukiwaniu korzeni. W październiku przysiadałem fałdów i odsuwałem od siebie wizję bankructwa. Poszło dobrze, ale niestety skutkiem ubocznym był powrót, znanego świetnie moim bliskim, Igora-terminatora. Kalendarz wypełniły: praca, treningi, - [Cisza.](https://antifragile.pl/2015/12/dlaczego-ludzie-nie-odpisuja-na-maile/) - Dlaczego to okropne zjawisko najpierw stało się standardem w świecie randek, a teraz powoli rozprzestrzenia się na inne dziedziny życia? - [Kopnięcia od życia](https://antifragile.pl/2016/02/kopniecia-od-zycia/) - Czasem, by wyjść z własnej strefy komfortu, potrzebny jest celny, zbawienny kopniak. Dziś przypada dziewiąta rocznica jednego z nich. - [Utopione](https://antifragile.pl/2016/02/utopione/) - Dlaczego szkoda nam nie dojeść niedobrego posiłku w drogiej knajpie, albo wyjść z nudnego filmu, słabego koncertu, czy żenującego przedstawienia. - [Precz z optymalizacją!](https://antifragile.pl/2016/02/optymalizacja/) - Też wypełniasz swój kalendarz po brzegi, a potem masz wrażenie, że cały dzień jest jednym, wielkim, nieustającym sprintem? - [Nie zastosuję na tobie NLP](https://antifragile.pl/2016/03/gra-neil-strauss-po-10-latach/) - Nie opowiadaj kobiecie o tym, jak radzisz sobie w życiu. Ona widzi to po tym co zamawiasz w knajpie, jak odnosisz się do innych i po twoich butach. - [Bo bycie aktorem nie jest proste.](https://antifragile.pl/2016/04/jak-przetrwac-casting/) - Co zrobić gdy pojawi się myśl: "A może upozorować udanie się do WC, a stamtąd uciec, gdzie pieprz rośnie?" - [Czy spotykać się z dawnymi znajomymi?](https://antifragile.pl/2016/04/czy-spotykac-sie-z-dawnymi-znajomymi/) - Moja nowa pasja to odszukiwanie ludzi, z którymi dawno się nie widziałem i składanie im jednej, zaskakującej propozycji. - [Postawić na swoim.](https://antifragile.pl/2016/06/postawic-na-swoim/) - Czyli o tym, jak wizyta na cmentarzu może wpłynąć na twoją psychikę. - [#WrapUp 05/2016](https://antifragile.pl/2016/06/wrapup-052016/) - Anemia, dementowanie pogłosek, opuszczone fabryki oraz dlaczego podróżując Pendolino cały czas spędzam w Warsie. - [Raport mola książkowego 5/2016](https://antifragile.pl/2016/06/polecane-ksiazki-52016/) - Jak zostać bogaczem; wyłupywanie oczu łyżeczką; o zgubnych (i mniej) nawykach; proza krakowskiego ulicznego nagabywacza; amerykańskie biografie i coś o empatii. - [Jak uciec z Krakowa?](https://antifragile.pl/2016/06/preppers-jak-uciec-z-krakowa/) - Plan był prosty - zero przygotowań. Po prostu zabrać swoje zapasy, sprzęt i spróbować dotrzeć jak najdalej od miasta. - [Jak dorobiłem się na nowojorskiej giełdzie?](https://antifragile.pl/2016/07/jaki-system-inwestycyjny-nyse-nasdaq/) - Dzisiaj spełniam wasze prośby i opisuję prosty system inwestycyjny, którego używam na co dzień na nowojorskiej giełdzie. - [Raport mola książkowego 6/2016](https://antifragile.pl/2016/07/polecane-ksiazki-06-2016/) - Dziś masakruję ubiegłoroczną literacką noblistkę, nabywam książki od bezdomnych, odwiedzam radioaktywne miejsca i czytam ulubiony poradnik Bridget Jones. - [Co łączy Światowe Dni Młodzieży i Gay Pride?](https://antifragile.pl/2016/08/co-laczy-swiatowe-dni-mlodziezy-i-gay-pride/) - Po całym dniu obserwacji nad amsterdamskimi kanałami mam wrażenie, że całkiem sporo. - [Podstawy, głupcze!](https://antifragile.pl/2016/08/dlaczego-poczta-polska-nie-dziala/) - Czyli czego o biznesie, relacjach i rodzinie może nauczyć nas wizyta w urzędzie pocztowym. - [Bliskie spotkania z Mateuszem Grzesiakiem](https://antifragile.pl/2016/08/grzesiak-edducamp-czy-warto/) - Zapraszam na relację z kilkunastu godzin spędzonych z narodowym guru rozwoju osobistego (a przy okazji jedną z bardziej hejtowanych postaci polskiego internetu) - [Jurgen Appelo i Management 3.0, czy to coś dla mnie?](https://antifragile.pl/2016/09/jurgen-appelo-i-management-3-0-czy-to-cos-dla-mnie/) - Management 3.0, kolejny po Agile, Scrum i DevOps buzzword w świecie projektów, produktów i zarządzania. Czy w ogóle warto zawracać sobie tym głowę? - [Co wizyta w coffee shopie ma do dojrzałości?](https://antifragile.pl/2016/09/co-wizyta-w-coffee-shopie-ma-do-dojrzalosci/) - — Jak to możliwe, że mieszkałem tu półtora roku i wcześniej tu nie byłem? — Pokręciłem z niedowierzaniem głową. — Czyżbym naprawdę zmienił się aż tak bardzo... - [Pozytywna dwulicowość.](https://antifragile.pl/2016/10/pozytywna-dwulicowosc/) - Czytam i nie wierzę własnym oczom. Przecież to jakiś bullshit, nieprawda! Co oni tu nakłamali i wyolbrzymili, pismaki jedne! Choć tak właściwie... - [Co czytać? #Q3.2016](https://antifragile.pl/2016/10/ksiazki-warte-przeczytania-q3-2016/) - W dzisiejszym odcinku: czytam polskie gnioto-bestlsellery, zmieniam poglądy polityczne i zaczynam grać na afrykańskich bębnach. Plus film z serii backstage! - [Jak przetrwać konferencję (i z niej skorzystać)?](https://antifragile.pl/2016/11/czy-warto-jezdzic-na-konferencje/) - Czyli dlaczego angina może pomóc, Tinder może spowodować traumę, warto wiedzieć czym jest USP, a czasami dokonać kontrolowanego samogwałtu. - [Jak NAPRAWDĘ zrobiłem coś dla środowiska.](https://antifragile.pl/2016/12/jak-naprawde-zrobilem-cos-dla-srodowiska/) - Remont to oczywista okazja by wymienić rozmaite domowe sprzęty, tylko - czy warto? - [Mit freelancera, czyli jak wziąć się do roboty.](https://antifragile.pl/2017/01/mit-freelancera-czyli-jak-wziac-sie-do-roboty/) - Poranne rytuały ani sojowa latte nie wystarczą i czasami po prostu trzeba wziąć się do pracy. Tylko jak się do tego zmusić? - [PDCA w praktyce, czyli jak zniknąłem z Instagrama?](https://antifragile.pl/2017/02/pdca-w-praktyce-czyli-jak-zniknalem-z-instagrama/) - Planuj, weryfikuj i wycinaj. Inaczej nigdy, uwikłany w stare zwyczaje i znajomości, nie odkryjesz i nie spróbujesz z braku czasu i energii niczego nowego. - [Krótka historia o miłości, kierownikach i złożoności.](https://antifragile.pl/2017/02/krotka-historia-o-milosci-kierownikach-i-zlozonosci/) - Jest w nas coś, co pragnie poczucia kontroli nad otoczeniem i potrafimy oszukiwać samych siebie, by mieć choć złudzenie tego, że panujemy nad sytuacją. - [Kiedy cele stają się ZBYT konkretne.](https://antifragile.pl/2017/03/kiedy-cele-staja-sie-zbyt-konkretne/) - W 2017 schudnę 20 kilo, zarobię 2 miliony i znajdę męża. - [Jak umarłemu kadzidło](https://antifragile.pl/2017/04/jak-umarlemu-kadzidlo/) - Czy twoja muszelka koniecznie musi być jędrna, nawilżona i czuła? - [Wyniki ankiet: szczucie bicem, miseczka 70F i relacja z Biedry](https://antifragile.pl/2018/01/podsumowanie-ankiet-szczucie-bicem-miseczka-70f-i-relacja-z-zakupow-w-biedrze/) - Niecałe dwa miesiące temu opublikowałem pierwszą w historii bloga ankietę. Gdybym tylko spodziewał się, co tam nawypisujecie i wiedział ile zabawy będę miał podczas czytania - pewnie zdecydowałbym się na takie badanie dużo wcześniej. - [Zielona Karta i co z tego wynikło](https://antifragile.pl/2017/06/zielona-karta-i-co-z-tego-wyniklo/) - Otwieram MacBooka, wchodzę na serwis Electronic Diversity Visa Lottery, wpisuje swoje dane i... O cholera! - [Jak wytrwać na rehabilitacji?](https://antifragile.pl/2017/07/jak-wytrwac-na-rehabilitacji/) - Ból pomaga. Ból motywuje. Ból przywołuje do porządku. Tylko najpierw trzeba go zaakceptować. - [Nie, ludzie nie są najważniejsi](https://antifragile.pl/2017/09/ludzie-nie-sa-najwazniejsi/) - Prosto do twoich rąk kolekcja szpilek do wykorzystania podczas najbliższej kuchennej, konferencyjnej albo internetowej dyskusji. - [Jak dogadać się z Project Managerem?](https://antifragile.pl/2017/07/jak-dogadac-sie-z-project-managerem/) - Jak naprawdę wygląda praca kierownika projektu, dlaczego wasz project manager wam TO robi i jak sprawić, żeby przestał. - [Teoretyzowanie](https://antifragile.pl/2017/10/rady-madre-ale-w-teorii/) - Realizujesz program z poradnika, grzecznie słuchasz rad trenera, ale efekty jakoś nie powalają. Dziś o tym czyja to wina (oraz dlaczego raczej nie twoja). - [RESET, czyli życie jak Windows](https://antifragile.pl/2017/12/reset-czyli-jestem-jak-windows/) - Pierwszego dnia, kiedy wprowadzam coś nowego - wyskakuję z łóżka radosny, bo oto przede mną do realizacji coś, co pozytywnie wpłynie na moje życie. Trzy tygodnie później po otwarciu oczu robi mi się niedobrze. - [Gianfranco, czyli dlaczego fitness może nie być zdrowy](https://antifragile.pl/2018/01/czy-fitness-moze-byc-niezdrowy/) - Przeczytaj ambitnemu koledze, prześlij zmotywowanej koleżance. Niech wybiorą dyscyplinę, gdzie znajdzie się miejsce na zdrowie, przyjemność i... jakaś grację. - [SMS w drodze z pierwszej randki](https://antifragile.pl/2018/02/skad-biora-sie-asapy/) - Względnie: jak można w imię bezsensownego „bohaterstwa” całkowicie zdezorganizować pracę sobie i innym. - [Playmate, pomodoro i Malta](https://antifragile.pl/2018/06/pomodoro-nikiszowiec-dorota-gawron/) - Mijają prawie 2 lata odkąd porzuciłem zwyczaj umieszczania tu luźnych podsumowań ze wszystkiego, co działo się u mnie w ostatnim czasie. Przywracam tę tradycję! - [A może czasem musi być ciężko...?](https://antifragile.pl/2018/11/czy-work-life-balance-ma-sens/) - Dlaczego nie wyszło mi lato w stylu slow-life, jak skutecznie udawałem zakochanego i przede wszystkim czego nauczyły mnie bardzo ciężkie letnie tygodnie. - [Niespodziewany, nagły sukces](https://antifragile.pl/2018/12/jak-nauczyc-sie-odpoczywac-pracoholik/) - Jak podstępem wyrwać się z pętli pracoholizmu? Co poprzedza zwykle nagły sukces? Gdzie pędziłem po Warszawie z Saszą? Oto kolejny antifragile update. - [Po końcowym gwizdku wynik przewidzi każdy tuman](https://antifragile.pl/2017/11/po-koncowym-gwizdku-wynik-przewidzi-kazdy-tuman/) - Czyli dlaczego nie jesteś mądrzejszy od Napoleona. A twój toksyczny partner, szef, czy inny Wujek Dobra Rada powinni dać się wypchać. - [Gąski, czyli współpracowniczki w miniówkach](https://antifragile.pl/2015/04/wspolpracowniczki-w-miniowkach/) - Codziennie na nasze zen i slow life czekają dziesiątki zasadzek. Jeśli ktoś kazałby mi wskazać najgorszą z nich - bez wahania odparłbym... gąski. - [Jak poradzić sobie z tymi debilami, co nie mają racji?](https://antifragile.pl/2015/09/jak-poradzic-sobie-z-tymi-debilami-co-nie-maja-racji/) - Jak poradzić sobie z “tymi debilami, co nie mają racji”? Poradzić sobie ciężko, bo nie potrafimy wymieniać poglądów. - [Powiedz "nie", czyli minimalizm towarzyski](https://antifragile.pl/2014/08/powiedz-nie-i-obserwuj-czyli-minimalizm-towarzyski/) - Boję się starości - że nie dam rady przywieźć na rowerze zakupów, że - jak za szczeniaka - mogę czuć się niepewnie na ulicy, gdy z silnego chłopa zmienię się w przygiętego ku ziemi staruszka. Pociesza mnie myśl o o wiele większym bagażu życiowych mądrości i doświadczeń, jaki wtedy powinienem mieć w posiadaniu. W końcu - [Last active 1m ago](https://antifragile.pl/2017/04/uzaleznienie-od-telefonu-jak-u-szczurow/) - Uzależnienie od telefonu jak u szczurów. Czyli o terapeutycznych właściwościach podróży warszawskim metrem. - [Pan Józef, czyli Karma](https://antifragile.pl/2013/11/pan-jozef-czyli-karma/) - Pobudka, idę na czczo na pobranie krwi. Spożyty banan pokrzepia mnie trochę i w kierunku biura ruszam z Nowego Kleparza na piechotę. Szkoda takiego pięknego poranka na tramwaj, tak rzadko odwiedzam centrum od strony ulicy Długiej. Poranek piękny, ale czuję się jakoś niespecjalnie. Dalej głodny? Weltschmerz? Nie mam pojęcia, ale krok jakby mniej energiczny niż - [Rocznikowo](https://antifragile.pl/2014/02/rocznikowo/) - To jest jak zaraza, tfu, to jest jak dżuma! Chorobę powoduje zapewne szczep podobny do tego, który każe - skądinąd sympatycznym - istotom ludzkim, dokonywać zbrodni udzielania nieproszonym "dobrych rad". Mowa o debilnym zwyczaju liczenia wieku rocznikowo. Scenariusz różni się co najwyżej w detalach. Archetypiczna scenka wygląda następująco: Ile masz lat? - pyta zaciekawiony interlokutor - [A więc chcesz poprawić kondyncję i schudnąć?](https://antifragile.pl/2014/06/a-wiec-chcesz-poprawic-kondyncje-i-schudnac/) - Od lat przyjmuje pielgrzymki krewnych i znajomych z powtarzającą sie prośbą "eee, tego, chcę schudnąć i poprawić kondycję. JAK?". Za oknem słoneczna Warszawa, siedzę przebrany w krótkie gatki - zaraz idę biegać i zmierzyć się z pewną traumą z dzieciństwa. Idalne okoliczności by, ekhm, po raz kolejny dać światu zaczerpnąć z krynicy mej wiedzy i - [Liczy się to z kim i jak, a nie gdzie!](https://antifragile.pl/2014/06/liczy-sie-to-z-kim-i-jak-a-nie-gdzie/) - Wilno, słoneczny wieczór, zjadłem swoją porcję owsianki i siedzę zadumany nad wydarzeniami ostatniego tygodnia. Nie, nie będzie to (jeszcze) relacja z Litwy. Będzie o tym, że ludzie to różne som. Dwie doby w Łodzi i dwie w Warszawie spędzone z pozytywnymi, otwartymi osobami, maksymalnie mnie naenergetyzowały. Nie robiłem tam nic specjalnego, poza pracą oraz łażeniem - [Komunistyczny rodowód Michnika a głośni sąsiedzi](https://antifragile.pl/2014/07/co-ma-komunistyczny-rodowod-michnika-do-zwracania-uwagi-glosnym-sasiadom/) - Skromne spotkanie towarzyskie w mych gościnnych progach. Na zakończenie, dosłownie kilkuminutowe, zamieszanie na klatce schodowej połączone z kilkoma głośniejszymi rozmowami. Zamieszanie. Nikt się nie drze, nie śpiewa, nie defekuje, ani nie współżyje seksualnie. Wtem pojawia się ona, demon nienawiści, siewca chaosu - Sonsiadka z dołu. Co to za krzyki, już spać nie można. Do domu, hołota! - [Spieszmy się kochać idoli, tak szybko odchodzą](https://antifragile.pl/2014/08/spieszmy-sie-kochac-idoli-tak-szybko-odchodza/) - Gdy byłem w podstawówce i w kioskach pojawiło się Bravo, mama - ku mojej rozpaczy - nie pozwalała mi czytać tej odmóżdżającej gazety. Szczęśliwie udawało się zdobywać od koleżanek drukowane tam plakaty, którymi dzielnie tapetowałem pokój. Minęło dwadzieścia lat, urosła mi broda i nie muszę pytać mamy o zgodę na kupno Bravo. Plakaty - w - [Korporacja... hartuje](https://antifragile.pl/2015/03/korporacja-hartuje/) - Czy to możliwe, by - mimo średniowesołej diagnozy - opuścić gabinet lekarski uśmiechając się od ucha do ucha?Ostatnie półtora roku mineło mi pod znakiem hipochondrii - "białaczka", rozrusznik oraz inne, na szczęście także niegroźne, atrakcje, na skutek których m.in. pozostaję nadal pod obserwacją hematologiczną. Pewnego razu w gabinecie doktor Wójcik:Panie Igorze, bardzo słabo przyswaja pan - [A ściana między nami](https://antifragile.pl/2015/04/a-sciana-miedzy-nami/) - Tleniona blondzia, dziecko, budowa na kredyt i wczasy w Mielnie - tak kiedyś wyglądały moje marzenia. Porzuciwszy razu pewnego ten tradycyjny, lokalny ideał, zorientowałem się, że zrodziło to pewien bardzo przykry problem. Najmocniej rusza mnie zawsze podczase świątecznych wizyt we Wrocławiu. To takie miasto na zachodzie Polski, gdzie się urodziłem i spędziłem pierwsze 24 lata ## Strony - [Strona główna](https://antifragile.pl/) - Co rusz przekonuję się, że wcale nie jestem taki fajny i rozgarnięty, jak mi się zawsze wydawało. Mniej lub bardziej udane próby poprawy tej sytuacji opisuję tu z perspektywy faceta, który wie już, że nie wystarczy tylko chcieć i nie każdy zostaje zwycięzcą. - [Kontakt](https://antifragile.pl/kontakt/) - Kiedyś był w tym miejscu formularz kontaktowy, ale dostawałem za dużo spamu oraz innych dziwnych wiadomości. Jeśli chcesz się ze mną skontaktować znajdź mnie na LinkedIn albo zrób to przez stronę mojej firmy. - [O mnie i blogu](https://antifragile.pl/igor-mroz-antfragile-lepsza-wersja-siebie-historia/) - "ROZWÓJ OSOBISTY DLA DOROSŁYCH" - podtytuł bloga dobrze streszcza jego zawartość. Zaczęło się w 2004 roku na niszowym, nieistniejącym już serwisie Jogger.pl i tak trwa do dziś. - [Warsztaty z antykruchości](https://antifragile.pl/antykruchosc-warsztaty/) - Jak uodpornić się na nieuchronne wstrząsy w życiu prywatnym i biznesie a nawet… zacząć z nich korzystać? Warsztaty we współpracy z Zero BS Management. - [Najlepsze teksty](https://antifragile.pl/przewodnik-po-blogu/) - Zapraszam do subiektywnego przewodnika po najpopularniejszych tekstach, a także tych odwiedzanych może nieco rzadziej, ale szczególnie bliskich memu sercu. Must read Na rozgrzewkę i żeby dobrze zorientować się w klimacie tego miejsca, warto przeczytać: Stronę: o mnie i blogu. Antkruchość, czyli jak zostać hydrą - dowiesz się skąd blog wziął taką nazwę. Pułapki rozwoju osobistego - - [Witamy w newsletterze Antifragile.pl!](https://antifragile.pl/newsletter/) - Zostaw poniżej swoje imię i adres mailowy, aby dostawać na bieżąco powiadomienia o nowych tekstach (a czasem coś ekstra!). - [Czym są cookies (ciasteczka)?](https://antifragile.pl/cookie-policy/) - To niewielkie informacje, nazywane ciasteczkami (z ang. cookie – ciastko), wysyłane przez serwis internetowy, który odwiedzamy i zapisywane na urządzeniu końcowym (komputerze, laptopie, smartfonie), z którego korzystamy podczas przeglądania stron internetowych. W „cookies”, składających się z szeregu liter i cyfr, znajdują się różne informacje niezbędne do prawidłowego funkcjonowania serwisów internetowych, np. tych wymagających autoryzacji – ## Kategorie - [Bardziej rozgarnięty](https://antifragile.pl/category/zarzadzanie/) - Jaką tematykę znajdziesz w tej kategorii? Komunikacja i dogadywanie się z innymi, ustalanie priorytetów, podejmowanie mniejszych i większych życiowych decyzji. Okazjonalnie jakiś nietypowy poradnik. Wszystko, co powoduje lepsze radzenie sobie w życiu prywatnym i zawodowym. - [Bardziej sprawny](https://antifragile.pl/category/zdrowie/) - Jaką tematykę znajdziesz w tej kategorii? Wszystko czego imam się, by być silniejszym, sprawniejszym, bardziej gibkim, szczuplejszym i mniej zestresowanym – czyli po prostu zdrowym na duchu i ciele. Co wydaje się działać i sprawdzać, a co niekoniecznie. - [Antykruche aktualności](https://antifragile.pl/category/aktualnosci/) - Jaką tematykę znajdziesz w tej kategorii? Przede wszystkim sporządzane co dziesięć tygodni relacje z mojej wyboistej drogi życiowej. Pisane nie z naciskiem na pochwalenie się światu, jaki jestem fajny (choć czasem nie potrafię się powstrzymać), a na to co mi wyszło, co nie i czego mnie to nauczyło. Jeśli pogrzebiesz głębiej, dokopiesz się też do rozmaitych relacji z podróży, ogłoszeń dotyczących bloga oraz starych życiowych podsumowań w najróżniejszej formie. ## Tagi - [Spokój ducha](https://antifragile.pl/tag/zen/) - [Sport](https://antifragile.pl/tag/sport/) - [Psychologia i komunikacja](https://antifragile.pl/tag/psychologia/) - [Dziesięciotygodniówki](https://antifragile.pl/tag/dziesieciotygodniowki/) - [Blogowo](https://antifragile.pl/tag/blogowo/) - [Wywczasy](https://antifragile.pl/tag/wywczasy/) - [Archiwalne podsumowania](https://antifragile.pl/tag/archiwalne-podsumowania/) - [Przygody](https://antifragile.pl/tag/przygody/) - [Dieta](https://antifragile.pl/tag/dieta/) - [Zdrowie](https://antifragile.pl/tag/zdrowie/) - [Finanse](https://antifragile.pl/tag/finanse/) - [Zarządzanie](https://antifragile.pl/tag/zarzadzanie/) - [Nauka i rozwój osobisty](https://antifragile.pl/tag/rozwoj/) - [Planowanie i produktywność](https://antifragile.pl/tag/produktywnosc/) - [Ciekawostki i rozmaitości](https://antifragile.pl/tag/rozmaitosci/) - [USA EPIC TRIP](https://antifragile.pl/tag/usaepictrip/)